Główna Poczekalnia Dodaj Moje screeny Najlepsze screeny dnia Prywatne wiadomości Zjedź najsamkurwadół Powrót do góry Forum Demotywatorów



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnswersMaster
2014-01-18, 14:56
Skoki narciarskie,
Autor Wiadomość
Mańka 
Überszlachta
rocznica Powstania Wielkopolskiego


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Gru 2015
Posty: 6157

Medale: 8 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-03, 22:02   

Trochę ten Rusek się wpierdolił jak słoń w skład porcelany, ale nie możemy narzekać. Nasi są w życiowej formie, mają dobrego trenera. Oby dotrwali z takimi wynikami do Planicy!
_________________
"Czasami konflikty muszą wybuchnąć tylko po to, żebyśmy wszystkiego nie robili sami jak takie osiołki".

"Małe złodziejaszki wieszacie, wielkim - nisko się kłaniacie".
Mikołaj Rej
 
 
Lilith 
Überszlachta
Princess Tomboy


Wiek: xxx
Dołączyła: 28 Wrz 2015
Posty: 8865
Skąd: Podkarpacie

Medale: 10 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-03, 22:18   

Przeczytałam
Cytat:
Oby dotrwali z takimi wynikami do Piwnicy!


Ze mną coraz gorzej...
_________________
 
 
Davos 
Überszlachta
Freeeedooooom!


Wiek: Tak
Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 21103
Skąd: Litwini wracają?

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-03, 22:19   

Trzech Polaków na podium już by było zbyt piękne, by mogło być prawdziwe :)
_________________
 
 
MsMadeleine 


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Lut 2019
Posty: 294
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: 2019-02-08, 18:42   

Jutro drużynowy w Lahti. Kto zamierza oglądać? :-D
_________________
" With my bartender, hold me all night
Bartender, our love's alive "
 
 
widzu 
Junior Admin
...


Wiek: 2 k
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 20711
Skąd: Village killed by planks

Medale: 7 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-08, 22:25   

Szyszek.
 
 
Lilith 
Überszlachta
Princess Tomboy


Wiek: xxx
Dołączyła: 28 Wrz 2015
Posty: 8865
Skąd: Podkarpacie

Medale: 10 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-08, 23:40   

MsMadeleine, mój ojciec pewnie zobaczy na żywo. Podejrzewam, że wybierze się jutro do Lahti :D
_________________
 
 
MsMadeleine 


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Lut 2019
Posty: 294
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: 2019-02-13, 14:09   

No to w sobotę zawody w Willingen. Ciekawe czy znowu Stoch będzie na podium. :dance:
_________________
" With my bartender, hold me all night
Bartender, our love's alive "
 
 
Szyszek 
Loża Szyderców
Cheerful nihilist


Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 9210

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2019-02-23, 22:49   

Pierwszy akt Mistrzostw Świata za nami. Rywalizacja indywidualna na dużej skoczni stała na niesamowicie wysokim poziomie i dostarczyła wielu emocji.

:1m: Markus Eisenbichler
:2m: Karl Geiger
:3m: Killian Peier

Zacznijmy od Eisenbichlera. Kilka razy na podium, w tym sezonie sporo drugich miejsc, ale na dobrą sprawę nie potrafił wygrać żadnego konkursu. Zawsze był ktoś lepszy. Tym razem to Niemiec był górą. Pierwszy skok był znakomity, zaś drugi to prawdziwa petarda. Przewaga 12,1 pkt. nad drugim zawodnikiem. I tak oto Markus wskoczył na inny poziom. Z zawodnika "dobrego" stał się kimś, kto umiał triumfować w najważniejszym momencie. Wielkie gratulacje, zasłużył na złoto.

Niemcy dzisiaj znakomity konkurs, bo srebro zgarnął Geiger. Wygrał ostatnio w Willingen i teraz potwierdził, że jak mu ostatnio wróciła forma po wielu tygodniach przeciętności, tak trzyma go dalej. Bardzo dobre i równe skoki.

No i ten, na którego dzisiaj bardzo liczyłem. Killian Peier. Skoczek, który miał świetny sezon letni, stawał na podium, był w czołówce. Była obawa, że będzie "letnim rycerzem" i zimą nie pokaże nic specjalnego. Pomimo obniżenia lotów, skakał solidnie i parę dobrych wyników miał. Tutaj w Innsbrucku (który gości skoczków, ponieważ gospodarz-Seefeld, nie dysponuje dużą skocznią) szalał na treningach i znowu miał coś do udowodnienia: Że nie jest tylko mistrzem treningów. No i potwierdził to, że również w konkursie potrafi oddać swoje znakomite skoki. Po pierwszej serii nawet prowadził, jednak nie zdołał odeprzeć ataku Niemców. Jednak jego radość po zdobyciu brązu była szczera, piękna. Jeden z najpiękniejszych obrazków, jakie widziałem w ostatnim czasie w tej dyscyplinie. Killian Peier, który przez wiele sezonów nie mógł się przebić i zbierał jedynie drobne punkty, będąc nudny w tej swojej przeciętności, teraz staje się naprawdę kimś.
Się rozpisałem, ale naprawdę z zagranicznych skoczków jest to jeden z moich ulubionych zawodników.

No to teraz słówko o wielkich faworytach. W tym Polakach. Generalnie pierwsza piątka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zawiodła.

Ryoyu Kobayashi tutaj wygrywał w ramach Turnieju Czterech Skoczni, na treningach miał pojedyncze znakomite próby. Po pierwszej serii był trzeci. Wielki faworyt sezonu na dobry początek zalicza wpadkę, bo tak to trzeba nazwać. Ostatecznie skończył bez medalu, na miejscu czwartym. Próba rehabilitacji powinna nastąpić na skoczni normalnej.

Zabrakło też czegoś u Stocha. Przede wszystkim pierwszego skoku, który był dobry co prawda, ale nie na tyle, by walczyć o medal. Drugi był dużo lepszy i koniec końców wyszło z tego piąte miejsce. Kamil wciąż jest jednak ździebko nierówny. A przy takim poziomie konkursu jak dzisiaj nie można było sobie pozwolić... nawet nie na wpadki, bo ciężko mówić o takowej u Stocha. Trzeba było pokazać błysk, w obu skokach. A to wyszło połowicznie. Nie wszystko stracone.

Stefan Kraft był szósty. Też nie do końca chyba spełnił oczekiwań kibiców, a przede wszystkim swoich.

No i są jeszcze pozostali Polacy. Dawid Kubacki (12. miejsce) i Piotr Żyła (19.) też poniekąd zawiedli, chociaż już na treningach skakali przeciętnie. Dzisiejsze ich skoki nawet nie były takie złe, jednak tutaj trzeba było skakać dalej. Kwestia formy? A może skoczni? Ciężko powiedzieć. Występy marzeń to nie były. Jakub Wolny zawiódł jeszcze bardziej, bo był 40. Ciężko go rozgryźć, a chyba również choroba zrobiła swoje. On sam powiedział, że za bardzo chciał i przekombinował.

Jutro konkurs drużynowy. W polskiej drużynie zajdzie jedna zmiana: Jakuba Wolnego zmieni Stefan Hula. Na co można liczyć? Chyba na odrobinę szczęścia. Po tym, co widzieliśmy dotychczas na tej skoczni, Polaków nie można nazwać pewniakami do medalu. Głównymi faworytami wydają się być przede wszystkim Niemcy, ale także i Austriacy.
 
 
widzu 
Junior Admin
...


Wiek: 2 k
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 20711
Skąd: Village killed by planks

Medale: 7 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-01, 22:10   

Co ten Kubacki
 
 
Szyszek 
Loża Szyderców
Cheerful nihilist


Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 9210

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-01, 23:09   

http://winterszus.pl/2019...-srebro-stocha/

Jaki to był konkurs? Nazywajmy rzeczy po imieniu: pojebany XD

Najpierw podium:
:1m: Dawid Kubacki
:2m: Kamil Stoch
:3m: Stefan Kraft

Dzisiaj warunki były fatalne. Nie tylko wiatr był problemem, ale też gęsto sypiący śnieg, który zasypywał tory najazdowe. Wielu skoczków tam w torach zatrzymywało.

Co z Polakami? Otóż po pierwszej serii wyglądało to tak:
18. Stoch
27. Kubacki
29. Hula
33. Żyła

Warto też dodać o miejscach po pierwszej serii niektórych zawodników:
3. Ziga Jelar (nigdy w top 10 zawodów)
6. Filip Sakala (bez punktów w Pucharze Świata)
7. Thomas Aasen Markeng (aktualny Mistrz Świata Juniorów, ale też niespodzianka)
13. Casey Larson (też bez punktów PŚ)
15. Sebastian Colloredo (w PŚ miał tylko jeden występ w konkursie głównym, gdzie odwołano kwalifikacje, był 54. Poza tym za każdym razem odpadał w kwalifikacjach)
26. Kevin Maltsev (ani razu nie przebrnął przez kwalifikacje w PŚ, jeszcze junior)

Odpadli zaś tacy skoczkowie jak Żyła, Forfang, Klimow czy Zajc.

W drugiej... Dawid awansował z 27 na 1 pozycję. Nikt nie mógł skoczyć dalej. Stoch przesunął się na drugie miejsce. Hula zaś na 12. I co? Z fatalnego konkursu wyszedł dublet, a Dawid Kubacki został mistrzem świata!
Warunki okazały się koszmarne dla tych najlepszych z pierwszej serii. Prowadzący Ryoyu Kobayashi spadł na miejsce 14. Drugi Karl Geiger na 18. Tacy zawodnicy jak Jelar, Prevc (piąty po 1 serii) czy Sakala spadli jeszcze niżej.

Konkurs iście dziwny, ale dla Polski okazał się szczęśliwy. Kolejny złoty medalista MŚ/IO - Dawid Kubacki. Wcześniej złote medale zdobywali Kamil Stoch, Adam Małysz i Wojciech Fortuna. Długo nie mógł zdobyć swoich pierwszych punktów w Pucharze Świata, te zaczął zdobywać w wieku 22 lat. Długo pracował na to, by dobić do czołówki. Ile razy go nazywano workiem ziemniaków, letnim rycerzem, bo nie mógł się wybić ponad przeciętność, szczególnie po udanych sezonach letnich. Od paru lat systematycznie robi postępy. 2 lata temu dwukrotnie 8 miejsce na MŚ i złoto w drużynie. Rok temu pierwsze podia w Pucharze Świata. W tym roku pierwsze zwycięstwo no i teraz złoty medal. Co prawda w dziwnych warunkach, ale jak najbardziej zasłużony.

Z takich ciekawostek:
To już trzecie Mistrzostwa Świata z rzędu, w których aktualny lider Pucharu Świata nie zdobywa żadnego medalu indywidualnego. Wcześniej w podobnej sytuacji znaleźli się Peter Prevc (Falun 2015) i Kamil Stoch (Lahti 2017). Obaj później spadli na 2 miejsca w klasyfikacji generalnej PŚ. Ryoyu Kobayashi teraz też wróci bez zdobyczy indywidualnych (choć ma jako nagrodę pocieszenia brąz wywalczony w drużynie).

Nie robiłem dokładnego researchu, więc powiem pokrótce: Są to pierwsze od 2009 roku Mistrzostwa Świata, na których skład podium ze skoczni normalnej jest zupełnie inny niż na skoczni dużej. W 2009 w Libercu indywidualne zdobywali: 1. Loitzl 2. Schlierenzauer 3. Ammann (skocznia normalna), a potem 1. Kuettel 2. Schmitt 3. Jacobsen (skocznia duża)
Tym razem mamy zestaw 1. Eisenbichler 2. Geiger 3. Peier (skocznia duża) i 1. Kubacki 2. Stoch 3. Kraft

Kurtyna.

Chociaż to jeszcze nie koniec mistrzostw, jeśli chodzi o skoki. Jutro czeka nas rywalizacja drużyn mieszanych. Polska startuje :D
 
 
Davos 
Überszlachta
Freeeedooooom!


Wiek: Tak
Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 21103
Skąd: Litwini wracają?

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 00:04   

Żałuję strasznie, że tego nie widziałem na żywo, a o całym przebiegu konkursu dowiedziałem się dopiero po fakcie... Kubacki mistrz, który awansował w drugiej serii aż o 26 pozycji, Stoch wicemistrz, zaliczający awans o 16 miejsc... No kosmos po prostu :D Super się to dla nas ułożyło :)

[ Dodano: 2019-03-02, 00:06 ]
Ciekawe, czy gdyby Żyła wszedł do II serii to też by zaliczył jakiś mocny progres
_________________
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 13996
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 08:30   

Ten temat bez przecinka to nie to samo :<
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
ChodnikowyWilk 
Junior Admin


Wiek: 24
Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 11620

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 11:12   

No :(

Nigdzie nie podano odległości jakie uzyskali Polacy w drugiej serii, ktoś wklei?
_________________
 
 
widzu 
Junior Admin
...


Wiek: 2 k
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 20711
Skąd: Village killed by planks

Medale: 7 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 12:23   

Aż go dodałem
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 13996
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 13:26   

<3
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
Mańka 
Überszlachta
rocznica Powstania Wielkopolskiego


Wiek: 100
Dołączyła: 28 Gru 2015
Posty: 6157

Medale: 8 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-02, 13:30   

...
_________________
"Czasami konflikty muszą wybuchnąć tylko po to, żebyśmy wszystkiego nie robili sami jak takie osiołki".

"Małe złodziejaszki wieszacie, wielkim - nisko się kłaniacie".
Mikołaj Rej
 
 
Szyszek 
Loża Szyderców
Cheerful nihilist


Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 9210

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2019-03-04, 23:54   

Dopiero dzisiaj mam czas, by wspomnieć coś o konkursie drużyn mieszanych, który zakończył zmagania w skokach narciarskich na Mistrzostwach Świata w Seefeld. Dla niewtajemniczonych: Drużyny mieszane walczą o medale Mistrzostw Świata już od 2013 roku. Skład drużyny tworzą dwie kobiety i dwóch mężczyzn.

Zacznę od strony obiektywnej: Bardzo liczyłem, że ten konkurs będzie dużo ciekawszy od tego, który odbył się 2 lata temu. Ten konkurs z MŚ w Lahti był przeraźliwie nudny, skład podium wykrystalizował się już na samym początku, niemal nie było zwrotów akcji.

Ten konkurs w Seefeld był dużo dużo ciekawszy. Mnóstwo dalekich skoków, toczyły się dwie ciekawe walki. Jedna to Austrii i Niemiec o złoto. Ostatecznie tytuł obronili Niemcy, a po srebro sięgnęła Austria.
Drugą ciekawą walką była ta o brąz. Do pewnego momentu liczyło się w niej aż 7 ekip.
Ostatecznie po brąz sięgnęła ekipa Norwegii.

Warto jednak tutaj dodać, kto niespodziewanie włączył się do walki o medal. Chodzi o reprezentację Polski, która po raz pierwszy w historii wystawiła drużynę w konkursie mixtów na Mistrzostwach Świata. Czwórka w składzie Kinga Rajda-Dawid Kubacki-Kamila Karpiel-Kamil Stoch po pierwszej serii sprawiła niespodziankę, zajmując trzecie miejsce na półmetku. Duża w tym zasługa solidnych jak na panujące warunki skoków dziewczyn, mocne skoki facetów (W tym rekord skoczni Kubackiego - 112 m, potem pobity przez Ryoyu Kobayashiego - 113 m), a także parę wpadek u rywali. W drugiej serii naprawdę dobre skoki oddały zarówno Karpiel jak i Rajda. Swoje skoczyli też chłopcy. Przy większej mobilizacji rywali i dość małych różnicach ostatecznie skończyło się na miejscu szóstym.

Czy to porażka? Nic z tych rzeczy. Ze względu na zaniedbania wciąż polskie skoki kobiet są daleko w tyle za czołówką, choć nie ma co ukrywać, że nasze zawodniczki podniosły swój poziom w tym sezonie. Zarówno dla Karpiel jak i Rajdy ten start miał być głównie nauką, a tu wyszła niespodziewanie możliwość walki o medal. I zamiast paraliżującego strachu widać było u dziewczyn wolę walki, która pozwoliła im wspiąć się na wyżyny aktualnych możliwości. Głównym celem i tak miało być wejście do czołowej ósemki, osobiście stawiałem, że najprawdopodobniej Polskę czeka miejsce siódme. Było oczko wyżej, jednak wcale tak bardzo polski mixt nie odstawał od tych czołowych reprezentacji. Dziewczyny zapracowały sobie na stypendia, co z pewnością doda im motywacji do dalszej pracy. Wciąż jest jeszcze sporo rezerw w ich technice skoku. To wciąż jest do poprawy. I tak widać duży progres w stosunku do tego, co było rok temu. Liczę, że te polskie skoki kobiet będą dalej się rozwijać i nadrabiać te wszystkie zaległości, które się namnożyły poprzez zaniedbanie tej dyscypliny.

Tu macie skoki naszej czwórki:
https://www.youtube.com/watch?v=3Ieuscu7IzY
 
 
MsMadeleine 


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Lut 2019
Posty: 294
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: 2019-09-06, 11:30   

Zostały jeszcze dwa Grand Prix letnie. 29 września w Hinzenbach, w Austrii oraz zakończenie w Niemczech, w Klingenthal.

Japonia świetnie sobie radzi, zwłaszcza lider Yukiya Sato.
Polacy : miejsce 8 - Dawid Kubacki, miejsce 12 - Kamil Stoch, miejsce 18 - Piotr Żyła, miejsce 20 - Aleksander Zniszczoł, miejsce 22 - Jakub Wolny, miejsce 24 - Paweł Wąsek, miejsce 27 - Maciej Kot, miejsce 28 - Andrzej Stękała, miejsce 33 - Klemens Murańka i miejsce 49 - Stefan Hula.

W tej chwili na 2 miejscu jest Timi Zajc ze Słowenii. Gdyby nie on, to są sami japońscy skoczkowie na podium. Zobaczymy jak im pójdzie dalej. :troll:

I jeszcze w Letnim Pucharze Kontynentalnym na razie na 2 miejscu jest Klemens Murańka.
 
 
ChodnikowyWilk 
Junior Admin


Wiek: 24
Dołączył: 21 Wrz 2013
Posty: 11620

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: 2019-09-06, 18:37   

Szyszek ty juz nie masz komu na konto wbijać
_________________
 
 
MsMadeleine 


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Lut 2019
Posty: 294
Skąd: Kraków

Medale: Brak

Wysłany: 2019-09-06, 20:15   

Cytat:
Szyszek ty juz nie masz komu na konto wbijać


Oj Wilku Wilku.. :troll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Czy wiesz, że...

Strona wygenerowana w 0.095 sekundy. Zapytań do SQL: 32