To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mistrzowie.org Forum Oficjalne
forum zrzeszające użytkowników serwisu mistrzowie.org

Archiwum - Bartko, zrób coś z sobą...

Zaknafein - 2015-06-13, 19:19

R - y napisał/a:
nie chce się tu nawet zaglądać.


o właśnie.
Poszedł Jankiel, poszedł Zabek, odeszła Pro, Rudaej też nie widać. Mam wrazenie, ze też się zmyję bo nie mam tu po co już siedzieć. Dobrze ze jest gg, skype i fb, bo na ktorymś z tych mam każdego z kim chce utrzymywac kontakt. Brakuje mi jedynie kontaktu do Barbry i chyba mogę iść.

Ascara - 2015-06-13, 19:56

Adijos napisał/a:
Gadałem z V - r, raczej nie wróci.


Znaczy bezpośrednio nie powiedział


Mnie powiedział, to stanowcza decyzja.

Ogólnie cała sytuacja... Nie wiem. Płakać mi się chce, kiedy na to patrzę. Co się z nami porobiło, ludzie? Kiedyś z większymi bądź mniejszymi zgrzytami, ale byliśmy rodziną, a teraz... Przez sporą część użytkowników przemawia nienawiść. Nie chcę opowiadać się pod żadnej ze stron, lubię zarówno Love, jak i Jankiela, każde ma trochę racji, ale i każde nieco zawiniło. Uważam, że powinno dojść do OBUSTRONNYCH przeprosin i zgody, a nie jakichś szantażów, nieładnie, Janek. Jest racja w tym, że Jankiel dostał moce i uczył się je wykorzystać, jednakże... No cóż, gdybym ja teraz na Mistrzach zaczęła archiwizować wszystko, bo mam techniczną opcję, to pewnie też skończyłoby się banem, więc nie masz co się Janek rzucać o dezaktywację konta. Z kolei Love faktycznie nie powinnaś rzucać mięsem, trochę przegięłaś w swojej wypowiedzi... Podsumowując - pod względem samego konfliktu opowiedziałabym się jednak po stronie Love, aczkolwiek sposób, w jaki to poprowadziłaś nie był zbyt dobry, tutaj muszę przyznać rację Jankowi...
Nie życzę sobie żadnych odejść, już i tak straciliśmy zbyt wielu userów, wszystko się sypie. Jeśli któreś z Was dwojga odejdzie, ja też pewnie to zrobię i nie tylko ja.

ZSK - 2015-06-13, 20:46

W takim razie pozwolę sobie napisać co o tym wszystkim myślę, odrzucając moje osobiste sympatie do użytkowników, z perspektywy osoby, którą ten spam nie ruszył. Obiektywnie.

Przede wszystkim każdy wyolbrzymia i z drobnostki zrobiła się afera na miarę podsłuchów w polskim rządzie.

Zacznę od V - r. Przesadna reakcja na to co się stało. The jest nerwowy i reaguje na swój sposób, ale to co zrobił było infantylne. Davosowi tez ktoś kiedyś pozmieniał zdjęcia w profilu ale ten zareagował śmiechem, choć jest u władzy. Zresztą to forum służące rozrywce więc nie wiem po co się spinać. Nie robiłbym z jego "odejścia" argumentu bo to świadczy jedynie o jego braku poczucia humoru lub dystansu do siebie.

Zabek. Trochę nie na temat ale nawet nie wiedziałem, że odszedł. To samo co wyżej. Jak robił tematy o tym jaki jest zjebany to było dobrze, ale gdy nagle okazało się, że jest zdrowy a tematyka aspi stała się częścią humoru wewnętrznego to nagle foch, oburzenie i nie mówmy o tym więcej bo tabu. Nie rozumiem.

Jankiel. Sam twierdzi, że nic wielkiego się nie stało ale po raz kolejny sięga natychmiast po najcięższą broń czyli własne odejście, jednocześnie zaprzestając zaglądania tutaj, zamykając się na jakiekolwiek argumenty i oczekując ostatecznego rozwiązania. A to wszystko o głupią emotkę na forum. Aha. Tego typu podejście burzy atmosferę na forum i z automatu przyczynia się do tego, że innym użytkownikom zaczynają po głowie krążyć myśli o odejściu "bo się sypie". Samo zajście nie powinno zbytnio dziwić. Skoro dostał władzę to wiadomym było, że nie będzie siedział bezczynnie, tym bardziej że był osobą chyba najbardziej zdenerwowaną zjawiskiem "buły".

Bartek. Padyszachu, nikt nie raczy wiedzieć co kierowało Tobą mianując Jankiela na owe stanowisko. Śmiem jednak podejrzewać iż było to zdenerwowanie całą tą sytuacją. Niemniej jednak lepszym posunięciem byłoby raczej zlecenie podjęcia działań jednemu z już istniejącym moderatorów. Choć zapewne było to również podyktowane kwestią "moda społecznego". Ot zwykły przypadek rozpoczął tę lawinę.

Administracja forum. Nasze władze są znane z tego, że przymykają oko na spam i nietypowe poczucie humoru tu obecnych, trudno się więc dziwić opieszałości. Choć po tylu dniach jakaś reakcja powinna jednak być, to zamiast wieszać psy i szukać winnych potraktowałbym to jako nauczkę na przyszłość.

Love. Myślę, że jej obrażenie Jankiela na sb można podpiąć pod działanie w afekcie. Zwyczajnie ujawniła się jej osobista niechęć do Janka, która nie powinna mieć miejsca w przypadku administracji, która to winna zachować obiektywizm i odsuwać na bok swoje własne zdanie o użytkownikach. Niemniej jednak Jankiel swoim zachowaniem najwidoczniej naruszył pewne sacrum Love, jakim jest rola moderatora i stąd te zbędne nerwy.

A co do samych spamerów, to rozumiem, że mogli być denerwujący, szczególnie te sztucznie wydłużane posty zakończone "bułą". Po prostu na przyszłość trzeba będzie zwracać większą uwagę na tego typu zachowania.

Ja mam ten problem, że zasadniczo wszystkich was lubię, mam więc nadzieję, że mój obiektywizm objawi się chociaż tym, że każdy się odrobinę zdenerwuje czytając fragment o sobie. Nie wiem też czy trafiłem w sedno, choć mam nadzieję, że chociaż co nie co udało mi się trafnie wytknąć. Tak to widzę z mojej perspektywy. Po za tym uważam, że już i tak za dużo zostało powiedziane w tej kwestii, tak to wszyscy rozdrapujemy, że z drobnego ugryzienia zrobiła się krwawiąca rana.

Po pierwsze bierzcie to na spokojnie, a nie rzucajcie od razu wielkimi słowami typu "odchodzę bo jest chujnia". To chwilowy kryzys a takim gadaniem tylko się pogłębia. Jak w związku, czasem nawet w tym najlepszym trafiają się zgrzyty. Lepiej to przeczekać niż uciekać. Rzekłem.

JankielKindybalista85 - 2015-06-13, 21:42

Davos napisał/a:
Jankiel, nie sądze, by wlsz podjął tak drastyczny krok jak skasowanie czyjegoś konta na forum bez żadnej konsultacji z nami. A my nie będziemy podejmować żadnych wiążących decyzji, dopóki nie wróci Bartek i Ruda bo sprawa jest zbyt poważna.

Kurde, żałuję że mnie nie było na forum, kiedy zaczęła się ta cała afera, może by mi się ją udało zdusić jakimś ostem. Ale niestety z racji zawodowych i rodzinnych obowiązków, które mi się spiętrzyły, ostatnio na forum wchodzę, podobnie jak Bartek, jedynie z doskoku :/


1. Ale co wy tu macie do decydowania? Love powiedziała, ze jak straci pozycję moda to tez z forum odejdzie. Tego nie chcę i - wbrew temu co ona sobie ubzdurała - zupełnie nie o to mi chodzi więc skasujcie mi to konto. Jest w koncu moje więc tu żadne zebranie Sanhedrynu nie jest potrzebne. Grzejnik poprosił i kasacja nastąpiła. chyba że Love straci moda a zostanie ale w każdym innym wypadku chcę usunięcia i moja wola powinna zostac uszanowana. Więc własnie wszedłem się jednak kontrolnie zalogować z ciekawości czy to konto jeszcze mam. Bo wszystko podtrzymuję. Wystarczyłoby zwykłe: "miałam rację, ale przepraszam że Cię przy tym objechałam jak burą sukę. Nie powinnam była". Tyle. Miała na to pełne dwie doby. A brnie w swoje. Więc dziękuję. jutro wieczorem tez wpadnę sprawdzić czy nastąpiła kasacja.

2. Wg Love to też część mojego spisku jako wielkiego i jedynego złego tego forum. Nasrałem Tobie, Bartkowi i Rudej w życiu prywatnym, żeby pod wasza nieobecność zniszczyć forum. Lol.

Yo.

[ Dodano: 2015-06-13, 21:46 ]
Ascara napisał/a:
powinno dojść do OBUSTRONNYCH przeprosin

Nie. V - r, Macbeda, całe forum mogę przeprosić za zrobienie głupoty z głupotą którą zrobił Bartek. I za zamieszanie i za wszystko inne. I już to zresztą w swoich długich, pogardzanych przez love, jako tłumaczenie się uczniaka i elaboraty, postach zrobiłem. Moge i jeszcze raz i jeszcze. Bo i mam za co. Ale Love nie mam absolutnie za co przepraszać i mowy nie ma żebym to zrobił. Bo w sporze forum vs Spamerzy jestem jednym z winnych, może nawet głównym, ale nie jedynym jak love uważa. W sporze Love vs Ja jestem wyłącznie pokrzywdzonym. Dziękuję, do jutra.

Love178 - 2015-06-13, 21:47

ZróbmySobieKupę napisał/a:
Zacznę od V - r. Przesadna reakcja na to co się stało. The jest nerwowy i reaguje na swój sposób, ale to co zrobił było infantylne. Davosowi tez ktoś kiedyś pozmieniał zdjęcia w profilu ale ten zareagował śmiechem, choć jest u władzy. Zresztą to forum służące rozrywce więc nie wiem po co się spinać. Nie robiłbym z jego "odejścia" argumentu bo to świadczy jedynie o jego braku poczucia humoru lub dystansu do siebie.

Nie przeczę temu, że reakcja V - r była ostra, bo sama go uspokajałam, ale drugi raz widzę przedstawienie tego jako analogię do sytuacji kiedy Słownik zmienił awatar Davosowi i muszę przyznać, że jest tu parę większych różnic:
- Davosowi zmienił awatar inny administrator. Czyli taki nota bene kolega z pracy, a już na pewno osoba uważana za bycie na stanowisku, na którym być powinna. W przypadku V - r i Macbeda (Macbed też miał przecież wyłączony awatar i sygnaturkę. Nie wiem czemu, ale nawet Jankiel mówi, że tylko V - r wyłączył) nagle zaczął grzebać w profilu ktoś, kto nagle znikąd został adminem i nie mają do niego zaufania.
- Słownik tylko zmienił awatar i sygnę. Davos mógł się z tego pośmiać i za parę minut zmienić je znowu. U V - r i Macbeda zostały one wykasowane i zablokowane. Więc zostali postawieni w sytuacji bez odwrotu. I można z takimi odebranymi grafikami poczuć się jak pozbawionymi pewnych forumowych przywilejów.
- Również ich wymiana słów z Jankielem w tamtym momencie mocno wpływa na tę różnicę. O ile u Słownika i Davosa to było "ej, kto z Was to zrobił?" "To byłem ja, buehuehue" "Coś tak myślałem :P ", to u V - r, Macbeda i Jankiela to było bardziej "Czemu nie mam awatara?!" "Był wujowy, więc go wywaliłem" "Czemu ty w ogóle masz rangę admina?!" czyli dezorientacja, frustracja i nieznane.

[ Dodano: 2015-06-13, 21:57 ]
JankielKindybalista85 napisał/a:
Wystarczyłoby zwykłe: "miałam rację, ale przepraszam że Cię przy tym objechałam jak burą sukę. Nie powinnam była". Tyle.

Mogę przeprosić. I jak najbardziej za to przepraszam.
Tylko po Ci to wykasowane konto i układy w stylu "jeśli X zrobi Y to ja proszę o kasowanie/niekasowanie mojego konta"? Na tym teraz się praktycznie wszystko skupi, bo z tego co zresztą widać po wypowiedziach wszystkich, nikt nie widzi ku temu powodów.

Davos - 2015-06-14, 00:16

R - y napisał/a:

Jesteśmy osobami dorosłymi i powinniśmy się zachowywać jak osoby dorosłe. Forum to nie jest jakaś niewiadomoco by się tak kłócić. To tylko forum, gdzie się powinno spotkać i porozmawiać o wszystkim i o niczym, a Wy traktujecie to jakby to było wszystko w Waszym życiu. Trochę luzu jednak trzeba.


W pełni się zgadzam.

I generalnie zgadzam się z analizą, jakiej dokonał ZSK. Bardzo trafnie to podsumowałeś.
Każdy z nas gdzieś na jakimś etapie popełnił błąd, ale sporej części osób zwyczajnie zabrakło dystansu. A już zupełnie nie rozumiem podejścia typu: "Coś idzie nie po mojej myśli więc odchodzę. Żegnam, nara, chuj wam w dupę!" (że tak sobie zacytuję pewnego forumowego klasyka :D ). To tylko świadczy o niedojrzałości osób, które tak robią. I przy okazji psuje to forum bo potem inni mają poczucie, że ludzie zaczynają odchodzić więc forum się sypie i czeka je spektakularny upadek. A gówno! Przy okazji proszę też innych, by nie pisali na prawo i lewo o tym, jak to się wszystko psuje i za chwile forum się skończy. Owszem, mamy chwilowo kryzys, ale to się zdarza w nawet najlepszych związkach (jak już zauważył ZSK), a co dopiero w społecznościach, gdzie jest sporo ludzi o różnych charakterach. Już nie takie awantury miewaliśmy na forum i jakoś funkcjonowaliśmy dalej. I będziemy funkcjonować dalej!
Rozumiem, że czasem ktoś się czymś zniechęci i nie ma ochoty tu wchodzić - sam miewałem takie momenty, a za chwilę zamierzam nieco ograniczyć swoją aktywność na forum, ale definitywnie z niego na pewno nie zrezygnuję. Zbyt fajną tu zbudowaliśmy społeczność, żeby z niej rezygnować! Zresztą co tu dużo gadać - przetrwaliśmy Krokoroka, przetrwamy i wszystko inne :D
W te deklaracje o definitywnym odejściu też nie bardzo wierzę. Już mieliśmy tu spektakularne pożegnania, a po nich były spektakularne powroty. Każdy tu prędzej czy później wraca ;)


Love - ok, ale można było Jankielowi na spokojnie wyjaśnić, że nie powinien grzebać w cudzych avkach, jeśli takie miałaś zdanie. Ewentualnie nawet wlepić mu za to osta. Ale nie od razu wyzywać od najgorszych...


I jeszcze jedna sprawa - sorry Jankiel, ale bez względu na to, co tu się będzie dalej działo, ja jestem przeciwny usuwaniu Twojego konta. To nie jest tylko i wyłącznie Twoja sprawa - jesteś częścią tego forum, wniknąłeś w tę społeczność i usunięcie wszystkich Twoich postów spowodowałoby prawdziwy burdel w prawie każdym temacie. Zresztą ja uważam, że skasowanie konta Grzejnika też było błędem, bo nadal gdzieniegdzie można się natknąć na posty innych userów, odnoszące się do jego nieistniejących postów. A przecież on miał ich nieporównywalnie mniej niż Ty - nie pamiętam dokładnie, ale chyba coś koło 200. Ty masz postów prawie 6000! Nie można sobie ich ot tak skasować. Zresztą z tego samego powodu nie zgodziliśmy się na usunięcie konta Krokoroka, mimo iż wielokrotnie o to prosił. Nie dlatego odmówiliśmy, żeby mu robić na złość, tylko dlatego, by nie było chaosu na forum. A Krokorok miał postów 3 razy mniej niż Ty...
Więc sorry, ale na Twoim miejscu nie nastawiałbym się na to, że Twoje konto stąd zniknie :diabelek2:

Love178 - 2015-06-14, 00:36

Davos napisał/a:
Love - ok, ale można było Jankielowi na spokojnie wyjaśnić, że nie powinien grzebać w cudzych avkach, jeśli takie miałaś zdanie. Ewentualnie nawet wlepić mu za to osta. Ale nie od razu wyzywać od najgorszych...

Na grzebanie w panelu odpowiedziałam mu to:
Cytat:
Tak [ja przywróciłam z powrotem awki] Jak się już zrzekłeś funkcji, to nie musisz nic robić, poczekaj po prostu na Bartka.

Wyzywaniem odpowiedziałam mu na to:
Cytat:
Wina była po trzech stronach w takim razie: skro były powody to dlaczego nikt nic nie zrobił? Wiesz,z tych co mają zielone i czerwone nicki i od tego własnie są. Nic. Przez kilka dni. A powinni. A gdy ja coś zrobiłem to pretencha do mnie. no i to jest trochę nie halo. i tu szczególnie pozdrawiam Pannę Idealną. A teraz idę szukac głównej.

Bo co? Panna idealna pyszczyła do mnie i potraktowała jak śmiecia co to ryja powinien zamknąć i piać z zachwytu że ona jest taka mądra. A ni chuja. Sorry... A skoro sam mówileś ze były powody do reakcji to czemu nick osta nie dał dwóm spamerom? byłoby po kłopocie.

Powiem Ci tak: moim zdaniem mam podstawy by być na love wkurwionym. i bede ją sobie nazywał jak zechcę dopóki nie bedzie to wulgarne lub ordynarne. Tyle.

Poprzedzone jeszcze tym
Cytat:
i w którym miejscu Ty jesteś niby przykładem dla mnie moja droga? i na jakiej podstawie Ty ośmielasz się prawić kazania mi? Wsadź sobie tę gumę w buzię i pożuj jeszcze przez chwilę.

Tak tylko żeby była jasność. Bo to brzmi jakbym się na niego znikąd rzuciła. A on drążył, drążył i drążył, końca nie było widać. Bartek też raz wybuchł jak Icy go już długo wkurzał (nie mówię, że to są takie same sytuacje, ale wszyscy mamy jakieś granice)

Adijos - 2015-06-14, 10:54

Bijcie się.
c1ick - 2015-06-14, 11:58

Ociechuj, ile esejów w jednym temacie :scared:
Moim zdaniem - nie w porządku zachowywał się V - r z Macbedem i Szyszkiem do kolekcji z tą swoją #wchujnieśmieszną bułą, Jankiel z usunięciem sygnatury i avka i Love z tymi tekstami do Jankiela.
No i zapomniałem dodać, że teraz wszyscy powinni się przeprosić, przytulić i kochać znów :grimer:

Ascara - 2015-06-14, 14:51

c1ick napisał/a:
Ociechuj, ile esejów w jednym temacie :scared:
Moim zdaniem - nie w porządku zachowywał się V - r z Macbedem i Szyszkiem do kolekcji z tą swoją #wchujnieśmieszną bułą, Jankiel z usunięciem sygnatury i avka i Love z tymi tekstami do Jankiela.
No i zapomniałem dodać, że teraz wszyscy powinni się przeprosić, przytulić i kochać znów :grimer:


:piwo: :piwo: :piwo:

JankielKindybalista85 - 2015-06-14, 20:19

Adijos napisał/a:
Bijcie się.


No tys to do reszty zwariował. jestem od Love prawie 30cm wyższy, dwa razy cięższy, mam dwa razy większy zasięg ramion, jestem od niej szybszy, zwinniejszy i silniejszy. Ponadto pierwsze walki na nowohuckich ringach staczałem w czasach gdy Love układała klocki i nie miała pojęcia że istnieje coś takiego jak Japonia więc wyraźnie góruję nad nią doświadczeniem i wytrenowaniem. Ponadto jestem od niej bardziej agresywny, jestem (wg niej) geniuszem zła więc na bank nie będe walczył uczciwie i będzie mnie dodatkowo napędzało wkurwienie na nią a mocy naszych maksymalnych pierdolnięć z prawego sierpa nawet nie ma co porównywać więc kompletnie nie mam żadnych szans. "Nie pokonasz miłości" - śpiewa Robert Gawliński. Równie dobrze mógłbym się napierdalać z oboma braćmi Kliczko jednocześnie. No chyba, ze zorganizowałbys pojedynek na jebane morgenszterny - wtedy rozniósłbym ją na strzępy po całej Gdyni. Ale w każdym innym wypadku ani mi się śni stawać do z góry przegranej walki. :troll:

Davos, zapraszam na PW. I do jutra.

Love178 - 2015-06-14, 20:36



Czy to normalne żeby dorosły człowiek tak to ciągnął?

widzu - 2015-06-14, 23:02

Wybacz Jankiel, wybacz love, wybaczcie wszyscy, ale...


Marcin55522 - 2015-06-14, 23:08

Ja Ci wybaczam bo to mój ulubiony gift :crazy:
Szyszek - 2015-06-14, 23:10

Spoko, Widzu! Ja też przebaczam ;)
I tak już dużo lepszy ten gif niż to, co napisał Jankiel.

Mackers - 2015-06-14, 23:12

Szyszek27 napisał/a:
I tak już dużo lepszy ten gif niż to, co napisał Jankiel.

+1. Dałby już sobie spokój.

KicerK - 2015-06-14, 23:28

+2 dałby sobie spokój

A tego gifa nienawidzę i niggdy nie wybaczę.

Barbra - 2015-06-14, 23:47

KicerK napisał/a:
A tego gifa nienawidzę i niggdy nie wybaczę.


+1 A tego gifa nienawidzę i niggdy nie wybaczę.

Love178 - 2015-06-15, 00:27

Kocham słowo "niggdy" <3
Szyszek - 2015-06-15, 00:31

Ja też! Nie wiem czemu, ale to słówko mi się strasznie podoba! <3


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group