V - r ja nie twierdzę, że jesteś noob-nerd-nolifem. Ale dla kogoś, kto Cię nie zna a właśnie przyszedł pograć sobie w siatkę tak byś właśnie wyglądał. No bo co sobie mogliby pomyśleć gracze o typie co siedzi w domu i napier.dala dziką nutą z okna głosniej niż zwykle bo mu przeszkadza, że inni sobie w coś grają.
_________________ I'M TOO OLD FOR THIS SHIT!
........................
#seniorwinternetach #fascynującaanegdotka #lata90tetoapogeumludzkiejcywilizacji #gettudaczopa
........................
The Mission // Dead Poets Society // Boyz n the Hood // Fisher King // Bronx Tale // Trainspotting // Chasing Amy // Big Lebowski // Fight Club // Human Traffic // Samotari.
Czyli apgrejdowana złota 11tka filmów, które uczyniły mnie Jankielem. Obejrzyj wszystkie i zostań mną. Polecam - 8.73/10
Niech se grają, ale gdzieś indziej. Ja nie toleruję niegrowlowanych wrzasków Poza tym grają pod moim oknem akurat ci, których znam i wybitnie nie lubię, bo to, za przeproszeniem, spie*doliny intelektualne.
Pfff, Wy nie macie bachora sąsiadów, który CODZIENNIE cały dzień BEZ PRZERWY jęczy, piszczy, płacze, wrzeszczy, chyba go rodzice właśnie na podwórko wywalają, bo sami nie mogą z nim wytrzymać. Bo nie przebywają z tym dzieckiem, ono jest po prostu wywalone na podwórko, tam ma się bawić klockami z rodzeństwem, ale tylko siedzi i się drze. Jak podrośnie będę mu wypominać najbardziej niekonstruktywne dzieciństwo w historii ludzkości.
Do moich sąsiadów też często przyprowadzają ich znajomi bachora. Z Twojego opisu jak bliźniak ale jedynak. Całe lato przeyebane. Szkoda, że nie mam większego placu.
_________________ I'm boring myself just talking about this.
Barbuszko ja już wyraziłem stosowne oburzenie na temat "dworu".
V - r napisał/a:
Niech se grają, ale gdzieś indziej. Ja nie toleruję niegrowlowanych wrzasków
A ja właśnie nie toleruję growlowania. Zagrywka leci prosto w twoje szatanistyczne okno!
Z partyjnym pozdrowieniem!
_________________ I'M TOO OLD FOR THIS SHIT!
........................
#seniorwinternetach #fascynującaanegdotka #lata90tetoapogeumludzkiejcywilizacji #gettudaczopa
........................
The Mission // Dead Poets Society // Boyz n the Hood // Fisher King // Bronx Tale // Trainspotting // Chasing Amy // Big Lebowski // Fight Club // Human Traffic // Samotari.
Czyli apgrejdowana złota 11tka filmów, które uczyniły mnie Jankielem. Obejrzyj wszystkie i zostań mną. Polecam - 8.73/10
1) uhghhfhsjfhjkhfhfffhhhhhggggggyrgggsajjkadasjghhhhhhhhh Childlen of the doooom hhhhhgggggggggggggghtyrffhfh SATAN!
2) No graj kur.wa! Podaj! Wystaw to! Na trzy! Ja pier.dolę, co za debil! Ni chu.ja nie było autu!
Każdy ma swój gust. Ja zdecydowanie wybieram zestaw nr 2.
A to czy zwolennik zestawu nr jeden byłby w stanie pogonić z boiska gimnazjalistów czy mnie nie ma wpływu na mój wybór.
EDIT: Post 1569. Unia Lubelska - Powstaje Rzeczypospolita Obojga Narodów.
_________________ I'M TOO OLD FOR THIS SHIT!
........................
#seniorwinternetach #fascynującaanegdotka #lata90tetoapogeumludzkiejcywilizacji #gettudaczopa
........................
The Mission // Dead Poets Society // Boyz n the Hood // Fisher King // Bronx Tale // Trainspotting // Chasing Amy // Big Lebowski // Fight Club // Human Traffic // Samotari.
Czyli apgrejdowana złota 11tka filmów, które uczyniły mnie Jankielem. Obejrzyj wszystkie i zostań mną. Polecam - 8.73/10
Wysłany: 2015-09-13, 13:59 Re: A czy twoi sąsiedzi słuchają dobrej muzyki?
Moris299 napisał/a:
Bo moi tak.
Jak jebne w moim kinie domowym na 80% głośność np. Huntera to się cały dom trzęsie. Jakbym dał na maksa to by chyba wszystkie okna wywaliło w kosmos xD
I robie tak codzienie. Prawie codziennie.
I tak się zastanawiam czy tylko ja tak robię i sąsiedzi moi to wyjątkowi pechowcy (chyba, że mają taki gust muzyczny jak ja - wtedy nie pechowcy aczkolwiek w to wątpie bo to w przeważaniu staesi ludzie) czy wy też tak robicie? No więc przyznawać się! ;p
Wysłany: 2015-09-13, 14:22 Re: A czy twoi sąsiedzi słuchają dobrej muzyki?
Zaknafein napisał/a:
Moris299 napisał/a:
Bo moi tak.
Jak jebne w moim kinie domowym na 80% głośność np. Huntera to się cały dom trzęsie. Jakbym dał na maksa to by chyba wszystkie okna wywaliło w kosmos xD
I robie tak codzienie. Prawie codziennie.
I tak się zastanawiam czy tylko ja tak robię i sąsiedzi moi to wyjątkowi pechowcy (chyba, że mają taki gust muzyczny jak ja - wtedy nie pechowcy aczkolwiek w to wątpie bo to w przeważaniu staesi ludzie) czy wy też tak robicie? No więc przyznawać się! ;p
Jesteś chujem.
No, dokładnie. Jakby mi ktoś hałasował muzyką (nawet taką którą lubię), to bym się wkurwił.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum