To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mistrzowie.org Forum Oficjalne
forum zrzeszające użytkowników serwisu mistrzowie.org

Gry - Dubbing. Oryginalny vs Polski.

-Veon- - 2013-09-29, 11:15
Temat postu: Dubbing. Oryginalny vs Polski.
Tak zboczyliśmy trochę z Sharvari w off-top w temacie "Polecanie gier", więc myślę że zrobię taką prostą ankietę.
A więc Polski Dubbing, Oryginalny z polskimi napisami czy cała gra w oryginalnym języku ?

Ja osobiście jestem zdecydowanie za drugą opcją. Oryginalny z polskimi napisami.
Gry w USA są bardziej szanowane niż te w Polsce. Tam aktorzy bardziej się przykładają do roli. Nie jestem też jakimś wielkim znawcą angielskiego, by grać bez napisów. Zawsze mi się przydają o do czytania ich już Anime mnie przygotowało. ;) Angielskie napisy też mi jakoś średnio leżą. Choć pewnie gdybym "grał" w Visual Novel to czytałbym częściej po angielsku.

PS: W temacie jest oryginalny zamiast angielski, bo niektóre gry jako oryginalny język mają kompletnie inny. Japońskie gry jako oryginalny język mają japoński.

AnswersMaster - 2013-09-29, 11:23

Wolę dubbing, bo jak się maniaczy po ciemku, to się tak wzrok nie psuje od czytania :D A jedyny dubbing który mi się na razie nie podobał to tak z pamięci byłby Mass Effect 2 i Assassin 1. Polacy wcale nie sa tacy źli w dubbingowaniu jak się uważa, no przynajmniej moim zdaniem. Np. Wiedźmin według mnie bardzo udany. Bajki jak Shreki też bardzo fajnie dubbingują. Jedynie Dubbing w filmach z prawdziwymi aktorami. Ten nigdy mi się nie spodoba, ciarki mam na wspominki o Harrym Potterze dubbingowanym. Sztuczność nigdy nie dorówna oryginalnym aktorom. A w bajkach i grach nie ma oryginałów, bo postacie są wykreowane, więc tam mi to nigdy nie przeszkadza.
Antybristler - 2013-09-29, 11:39

W grach dubbing tak nie przeszkadza :)
Gothic 1 ma fajny dubbing, w w nocy kruka już się cuda dzieją, że postacie głos zmieniają :(
Dubbing w filmach to tragedia, Harry Potter jeszcze ujdzie, ale czy ktoś widział Star Wars z polskim dubbingiem? :D

Edit: A przepraszam. Film RRRrrrr ma świetny polski dubbing, wersji z lektorem nie da się oglądać.

-Veon- - 2013-09-29, 11:48

Nie wiedziałem że zejdziemy także do filmów.

AnswersMaster napisał/a:
A jedyny dubbing który mi się na razie nie podobał to tak z pamięci byłby Mass Effect 2 i Assassin 1.

A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że w Assasin Creed nie możesz ustawić oryginalnej wersji z polskimi napisami, a w Mass Effect'cie 2 trzeba poszperać w plikach, by ustawić taką możliwość. A i tak mi coś nie wyszło, bo dodatki działają mi po polsku. Nawet śmiesznie to wygląda. Wszyscy wokół gadają sobie po angielsku. Podchodzę do Zeeda na Omedze i nagle gadamy sobie po polsku :P

AnswersMaster napisał/a:

Bajki jak Shreki też bardzo fajnie dubbingują.

Bajki to zupełnie inna sprawa. One i tak są kierowane do najmłodszych widzów, więc to logiczne że są dubbingowane. Oryginalnych głosów w bajkach nie sprawdzałem.

AnswersMaster napisał/a:

Jedynie Dubbing w filmach z prawdziwymi aktorami. Ten nigdy mi się nie spodoba, ciarki mam na wspominki o Harrym Potterze dubbingowanym. Sztuczność nigdy nie dorówna oryginalnym aktorom.

A najgorszy jest lektor. Czyli jedna osoba podkłada głos pod wszystkich.

Antybristler napisał/a:

Gothic 1 ma fajny dubbing, w w nocy kruka już się cuda dzieją, że postacie głos zmieniają :(

I tu wychodzi na jaw kolejny problem polskiego dubbingu. Jedną postać mogą w kilku częściach gier dubbingować zupełnie inne osoby.

KicerK - 2013-09-29, 12:27

Zawsze jestem zwolennikiem angielskich dubbingów, nawet jeśli nie są oryginalne. Co do napisów to przyjemnie jak są, choć angielski znam dosyć dobrze więc niekoniecznie ich potrzebuje.
Zaknafein - 2013-09-29, 12:49

Ja też z angielskim nie mam problemów no ale... przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę :P
Slonx - 2013-09-29, 14:27

Veon napisał/a:
a osobiście jestem zdecydowanie za drugą opcją. Oryginalny z polskimi napisami.
Gry w USA są bardziej szanowane niż te w Polsce. Tam aktorzy bardziej się przykładają do roli.


Coś ci powiem. Nie chcę, żeby to brzmiało nieuprzejmie, ale...
Nasi gracze nie szanują dystrybutorów, więc oni nie szanują graczy. Piracimy na potęgę, takie są fakty. Dlaczego więc polski wydawca miałby wydawać pieniądze na porządnych aktorów, którzy zrobią dubbing z prawdziwego zdarzenia, skoro gra za chwilę będzie na torrentach i mało się na tym zarobi? Lepiej ograniczyć ten koszt i zrobić dubbing na odwal się.

Ale nie z każdą grą tak jest. Masz 18 lat, więc w chwili wydania jednej z najwspanialszych gier na PC, miałeś 3 lata. Wtedy o piratowanie było trudniej, więc opłacało się zrobić głosy do gry z prawdziwego zdarzenia. Tak powstał jeden z najwspanialszych dubbingów w historii gier na PC wydanych w Polsce. Wtedy opłacało się producentom starać i zrobić coś niezwykłego.
Mowa oczywiście o Baldur's Gate, o całej sadze. Plejada gwiazd, Wiktor Zborowski, Marian Opania, Gabriela Kownacka, Krzysztof Kowalewski, Jan Kobuszewski, Jan Piechociński, czy wreszcie, niezapomniany Piotr Fronczewski.
W drugiej części gry było jeszcze lepiej. Marek Perepeczko, Krzysztof Kolberger, Henryk Talar, Jarosław Boberek, plus oczywiście niektórzy z pierwszej części gry. Wiesz, co stworzyła ta plejada gwiazd? Dubbing, który miał klimat i bez którego ciężko sobie polskim graczom wyobrazić Baldur's Gate'a.

http://www.youtube.com/watch?v=MEHPjjxpHOk

http://www.youtube.com/watch?v=OiMHrkl1Cwc

Tu masz tylko próbkę, żeby to poczuć, trzeba zagrać. Tylko że ja nigdy nie powiem złego słowa o polskim dubbingu, właśnie dzięki choćby tej grze. To gracze w naszym kraju doprowadzili do tego, że nikomu nie chce się już starać przy dubbingowaniu, ponieważ producent zacząłby liczyć straty.

materoni15 - 2013-09-29, 16:28

Slonx możesz mieć rację. Tak samo z Wiedźminem. Twórcy dobrze wiedzieli że jakiś patriotyzm u graczy spowoduje, że mało kto będzie piracił, więc postarali się o Dubbing.
Slonx - 2013-09-29, 19:28

Przecież w wiedźminie jest żenujący dubbing...
AnswersMaster - 2013-09-30, 10:39

Slonx napisał/a:
Przecież w wiedźminie jest żenujący dubbing...

Twoim zdaniem. Moim zdaniem nikt bardziej od Żebrowskiego się d oroli Wiedźmina nie nadaje i lepiej już nie szło tego zrobić. Nie tylko Wiedźmin miał dobry dubbing, Tallar, Roche, Iorweth też. Jedynie role Magistra i Javeda jakoś mi nie pasowały barwą głosu do tych postaci.

materoni15 - 2013-09-30, 15:46

Przy głosie Javeda miałeś dziwne wrażenie, że Bezi ma zaraz wyskoczyć :p I jeszcze Xardas narrator.
Slonx - 2013-09-30, 16:00

AnswersMaster napisał/a:
Slonx napisał/a:
Przecież w wiedźminie jest żenujący dubbing...

Twoim zdaniem. Moim zdaniem nikt bardziej od Żebrowskiego się d oroli Wiedźmina nie nadaje i lepiej już nie szło tego zrobić. Nie tylko Wiedźmin miał dobry dubbing, Tallar, Roche, Iorweth też. Jedynie role Magistra i Javeda jakoś mi nie pasowały barwą głosu do tych postaci.


Coś mi się musiało popieprzyć, bo masz rację. Tylko nie pamiętam, z którą grą i nie mam pojęcia, dlaczego.

AnswersMaster - 2013-09-30, 17:10

materoni15 napisał/a:
Przy głosie Javeda miałeś dziwne wrażenie, że Bezi ma zaraz wyskoczyć :p I jeszcze Xardas narrator.


No bezimienny jakos mi nie pasuje do takich złych postaci, do sarkastycznych tak, ale nie do złych.

Davos - 2013-09-30, 22:15

A ja nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem dubbingu. Uważam, że najlepsza jest różnorodność - są gry, w które świetnie gra się w oryginale, ewentualnie z napisami, są i takie, których nie wyobrażam sobie bez dubbingu. Oczywiście mam tu na myśli Gothiki, zwłaszcza jedynkę i dwójkę. Jasne, zawsze się znajdą jakieś niedoróbki, w 1 i NK niektórzy mają inne głosy, inni mają trochę zmienioną barwę głosu (wynika to z tego, że dubbing w 1 i NK nagrywany był w dwóch różnych studiach i była inna akustyka), ale wyobrażacie sobie Bezimiennego mówiącego innym głosem niż Jacka Mikołajczaka? Albo mówiącego po angielsku czy raczej niemiecku, z polskimi napisami? Ja za cholerę nie. To właśnie dubbing sprawił, że tak nas denerwuje Gomez czy irytuje Cor Kalom. Że o Wrzodzie nie wspomnę :D
Jemszyszki - 2013-10-08, 17:55

Wychodzę z założenia, że Polacy nie gęsi swój język mają. Dlatego jestem z Polskim podkładaniem głosu. I według mnie to tak jak napisał Slonx, to wszystko wina opłacalności no i jeszcze mentalności z czasów PRL. Żeby wybić się w świecie dubbingowców trzeba być albo aktorem albo mieć znajomości. Przecież tam wszyscy to cały czas te same głosy. Nie mówię; to profesjonaliści i są dobrzy. Ale przez to wychodzą właśnie takie kwiatki jak wyżej napisali - "nie pasuje mi u tej postaci głos bo przypomina mi tą". Tam powinno być pełno ludzi a nie beton tych samych ludzi + aktorzy filmowi...

Drugim problemem jest to, że Polska jednak nie ma takie dorobku podkładania głosów jak USA. Jak by nie patrzeć na genialność Boberka, takiemu Melowi Blanckowi do pięt nie dorasta. No ale Polska dopiero się zaczyna.

Mimo tego, że lektor to chory wymysł PRL (cięcie kosztów i bieda). To bardzo lubię oglądać filmy z lektorem. Nie wiem jak to działa, ale po pewnym czasie po prostu nie słyszę lektora a aktorzy mówią po polsku xd.

AnswersMaster - 2013-10-08, 17:58

Jemszyszki napisał/a:
Nie wiem jak to działa, ale po pewnym czasie po prostu nie słyszę lektora a aktorzy mówią po polsku xd.

Mam tak samo, słyszysz oryginalną pracę aktorów, a do tego polskiego lektora i to się tak nakłada jakby oni to mówili :D

RudaMaupa - 2013-10-08, 17:59

Mam tak z napisami :P Po czasie słyszę ich jak mówią po polsku, a nawet nie kojarzę, że czytam coś pod spodem.
Jemszyszki - 2013-10-08, 18:00

AnswersMaster napisał/a:
Jemszyszki napisał/a:
Nie wiem jak to działa, ale po pewnym czasie po prostu nie słyszę lektora a aktorzy mówią po polsku xd.

Mam tak samo, słyszysz oryginalną pracę aktorów, a do tego polskiego lektora i to się tak nakłada jakby oni to mówili :D


Wydaje mi się, że to po prostu oznacza dobrego lektora :D .

BTW.: Jak wam się podobał S.T.A.L.K.E.R. który jest chyba (poprawcie mnie jeśli się mylę) jedyną grą z Polskim lektorem?!

-Veon- - 2013-10-10, 19:08

AnswersMaster napisał/a:
Jemszyszki napisał/a:
Nie wiem jak to działa, ale po pewnym czasie po prostu nie słyszę lektora a aktorzy mówią po polsku xd.

Mam tak samo, słyszysz oryginalną pracę aktorów, a do tego polskiego lektora i to się tak nakłada jakby oni to mówili :D

A ja mam tak że zawsze gdy oglądam coś z lektorem, to gdzieś wyłapie oryginalny głos.

RudaMaupa napisał/a:
Mam tak z napisami Po czasie słyszę ich jak mówią po polsku, a nawet nie kojarzę, że czytam coś pod spodem.

Też tak mam. :D

Jemszyszki napisał/a:
Wydaje mi się, że to po prostu oznacza dobrego lektora .

Nie istnieje coś takiego jak dobry lektor. Może być dobry dubbing, ale nie lektor gdzie wszyscy mówią tym samym głosem, a w tle i tak słyszysz oryginalny głos.

brutalka - 2014-07-07, 22:17

Grałam w trylogię Mass Effect kilka razy, raz całość z polskim dubbinkiem, raz oryginalne głosy + polskie napisy. Niebo a ziemia. Jedyną dobrze zdubbingowaną postacią był Wrex w pierwszej części gry, bo w polskiej wersji klął na potęgę, co brzmiało niesamowicie zabawnie.

Cała reszta jakaś bezpłciowa, mdła, sucha.

Wiedźmina nie liczę, bo gra jest polska, więc siłą rzeczy teksty i całość musiała być cacy ;p Nigdy nie zapomnę chyba jak Wiedźmin zapytał jednego gościa "Co słychać", a on mu na to "Stare ku.rwy nie chcą zdychać!" ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group