To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mistrzowie.org Forum Oficjalne
forum zrzeszające użytkowników serwisu mistrzowie.org

Archiwum - Jeden wielki offtop...

RudaMaupa - 2014-10-31, 16:49

To je ociec, tego nie zrozumiesz... :P obczaję, jak do domku dojadę ;) dzięki!
ZSK - 2014-10-31, 17:56

:v To na fb pacman.
icywind - 2014-10-31, 20:39

To jeszcze apropo mojego nowego avka:
https://www.youtube.com/watch?v=Xi4iXUo2Py0

Moris299 - 2014-10-31, 22:04

<(")
Davos - 2014-10-31, 23:56

Ja z kumplem :s używaliśmy ogólnie jako wyraz niezadowolenia, coś jak takie mocniejsze :f ;) Z kolei :v jest dla mnie zupełnie obce. Tzn. było, dopóki Barbra nie wyjaśniła. Ale i tak mi jakoś wizualnie przeszkadza ta emota.

RudaMaupa napisał/a:
A znacie ból, kiedy ktoś odpowiada tylko emotkami?


Kiedyś miałem taką jedną rozmowę na gg ;) Ja pisałem normalne wiadomości, a kumpel na przemian odpisywał :] i :f :P I o dziwo jakoś się dogadaliśmy wtedy :D No, ale z najlepszymi ziomami człowiek rozumie się bez słów :)

I jeszcze jedno:
RudaMaupa napisał/a:
;_;


Kolejna emota, której nie lubię. Jest w niej coś, co mnie irytuje. A Shar tego używała co chwila na sb...

KicerK - 2014-11-01, 00:06

A niech mnie ;___;
icywind - 2014-11-01, 10:39

:f albo :F to widzę jako sfochanego vampira. Co ma niby oznaczać ta emotka?
:v w ogóle nie ogarniam.

No jak można nie lubić ;_; ;_;

Mackers - 2014-11-01, 11:05

A co oznacza :B? Bobra? :P
icywind - 2014-11-01, 11:39

Skoro :P to pokazanie języka to :B to:

Barbra - 2014-11-01, 12:19

dla mnie :B wygląda jak cycki pod oczami ;_;

;_; kiedyś nie cierpiałam, ostatnio kocham ;_;

Moris299 - 2014-11-01, 17:50

Coś mi się z grafiką w kompie dzieje niedobrego, mam nadzieję, że to wina monitora bo nie jak karta graficzna mi nawali to się wścieknę
Davos - 2014-11-01, 18:05

icywind napisał/a:
:f albo :F to widzę jako sfochanego vampira. Co ma niby oznaczać ta emotka?


:F w ogóle nie używam, ale :f to taki grymas lekkiego niezadowolenia. Moim zdaniem fajna emota.

icywind napisał/a:
No jak można nie lubić ;_; ;_;


:rzyga:

Zaknafein - 2014-11-01, 18:20

Davos napisał/a:


icywind napisał/a:
No jak można nie lubić ;_; ;_;


:rzyga:


Wygląda trochę jak Cthullhu : D
ew. 2 sanitariuszy z noszami

widzu - 2014-11-01, 19:11

Chyba tylko ja lubię 1 listopada... :|
Mackers - 2014-11-01, 19:14

Nie musisz tego kilka razy pisać, wszyscy już załapali.
ZSK - 2014-11-01, 20:20

Widzu! Jest dla Ciebie nadzieja! Wczoraj spotkałem kolegę z technikum. Kuwa ale jestem w szoku co się chłop zmienił. W technikum liczył się dla niego tylko C.S. W ogóle o siebie nie dbał, żadnych wyjść, żadnych rozrywek, kobietę to on ostatni raz dotykał jak ssał pierś matki. Muzyka klubowa bee, kluby są beee i dla dna i tępactwa i w ogóle tylko CS i chuj. A jak założył swoją kurtkę z upierdzielonymi od brudnych rąk okolicami kieszeni i czapkę, to wyglądał jak bezdomny. Wypisz wymaluj bezdomny. Że go policja ani razu nie zawinęła do noclegowni jak wracał ze szkoły to cud.

A teraz? Skurwiel mojego wzrostu, spod rozpiętej pod szyją dobrej koszuli wystaje goła klata, wypięta zresztą. No i jebany bawi się w klubie. W tym klubie dla dna społecznego i ćpunów. Baaa! Nawet laski wyrywa! No przy mnie to ze dwie na parkiet wyciągnął! Może nie były najpiękniejsze, ale jak to mówią - liczy się od sztuki :D I jeszcze do mnie coś tam sapał, że na parkiecie nie jestem. Chłopie... Jak ja jeździłem po dyskotekach to Ty kasę na lepszą myszkę do kompa odkładałeś i żadnej knajpy od środka w swoim mieście nie widziałeś. Pff.
Ale jestem pod wrażeniem. Ja swój bum miałem kilka lat temu, on ma teraz. Szacun. Pewnie mieszkanie w akademiku go tak zmieniło.
Także widzisz Widzu, wszystko przed Tobą. Wystarczy chcieć :)

Zresztą kurde większość z tych ziomków, którzy siedzieli tylko przed monitorami i psioczyli na kluby, dziewczyny, wieczorne wyjścia i techno, teraz właśnie spotykam w pubach i w dyskotekach. Ogarniają społecznie nie gorzej ode mnie. Skubani :D

Barbra - 2014-11-01, 20:26

chcą nadrobić to co stracili ;) ja nie byłam aż takim skrajnym przypadkiem jak widzu, ale np w gimnazjum praktycznie w ogóle nigdzie nie wychodziłam, byłam strasznie grzeczna i w ogóle, zero alkoholu, zero wagarów i... no trochę żałuję, bo te czasy już nie wrócą i w ogóle:D mimo że wg dorosłych to tamci mieli żałować

haha, nie mogę nigdy być mamą ani nauczycielką, czego ja bym nauczyła te dzieci:D

widzu - 2014-11-01, 20:27

Barbra napisał/a:
byłam strasznie grzeczna i w ogóle, zero alkoholu, zero wagarów


To ja tak miałem do końca liceum. :oops:

monjiczq - 2014-11-01, 20:28

Bo to co przeżyjemy jest tylko nasze :muk:
Ale mądrość :oops:

widzu - 2014-11-01, 20:29

Moje szalone życie skończyło się zanim się zaczęło. :P


Już teraz częściej myślę o emeryturze i śmierci niż o balowaniu i podrywaniu. :bag:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group