Stan z 2004-2005 r... Jest ladna jak cholera i trzebva to przyznac... Ma sympatyczna twarz.. juz nie chodzi o cycki itp. ale jest ladna i nie mówie tu bynajmniej o waleniu bo gwiazdy porno ladne nie sa tylko sie tymczaoso podnieci a później sa byle jakie.. na taka jak ona w 2005 r. mozna by sie patrzec bez konca i dalej bedzie piekna... przy Bridget Regan chyba najladnijsza aktorka jaka widziaelm.. lubie te mniej znane, nie jaram sie tymi bardzo nznamymi chociaz Kate Beckinsale, Salma Hayek itp. sa faktycznie ladne
Stan z 2009 r.. dosc ladna, podoba mi sie..
W 2010 r. cos ja pierd*lnego, zaczela cpac, chlac alkohol, palic trawke, robic sobie masowo operacje plastyczne.. i mamy rezultat
Nie przypomina mi zbytnio czlowieka, przzypomina raczej kogos kto byl gwalcony 400x dziennie i trzymany przez 50 lat w jakiejs ciasnej piewnicy o wymiarac 2x2x2
Teraz wystapila u niej poprawa
K***a - Jak mozna tak spierd*lić sobie wyglad? Przeciez to chore.. tak upasc. To jakby Janusz KOrwin MIkke stal sie komuchem i przypominal Piotra Szumlewicza lub Piotra Ikonowicza.. to tak jakby USa stoczylo sie do poziomu korei północnej, bezrobocie skoczylo do poziomu Zimbabwe itp..
_________________
Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
Ostatnio zmieniony przez WojtekVanHelsing 2014-01-02, 22:09, w całości zmieniany 2 razy
_________________ Powiedziałbym, że w życiu cenię forumków. Eeem… Forumków którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam, i, co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga… się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję Bartkowi82r. Życie to Gość.
widzu Junior Admin To co wpiszesz, będzie pod twoim nickiem.
Wiek: 2 k
Dołączył: 25 Lis 2013 Posty: 22221 Skąd: Village killed by planks
zła nazwa tematu. to narkotyki ją zniszczyły. wstrzykiwanie sobie botoksu to nie operacje. to ostatnie zdjęci wygląda jak jedno z tych pierwszych jak była młodsza. to się nazywa efektami operacji.
zmniejsz ilość zdjęć albo zamień część w linki bo się źle przewija temat.
Nie wiem ale ja sie w niej skrycie kochlamek kurwa co jakis cas (zwykle mi przechodzilo jak pije pepsi.. mozna zauwazyc, ze zachowuje sie normalnie jak pije pepsi, teraz nie pije bo jest zimno..) a tu taki szok..
[ Dodano: 2014-01-02, 22:11 ]
Sharvari napisał/a:
zła nazwa tematu. to narkotyki ją zniszczyły. wstrzykiwanie sobie botoksu to nie operacje. to ostatnie zdjęci wygląda jak jedno z tych pierwszych jak była młodsza. to się nazywa efektami operacji.
zmniejsz ilość zdjęć albo zamień część w linki bo się źle przewija temat.
Fakt - pomnylilem sie.
Ostatnie zdjecie no to nie wiem jak wyglada.. ale jest ladniejsza.. chociaz dalej gówno.
[ Dodano: 2014-01-02, 22:12 ]
brzozik70043704352251515 napisał/a:
jak dla mnie to jeden z najlepszych tematow Wojtka, widac, ze sie chlop napracowal
a wracajac do tematu.. to znam ja tylko z pierwszego zdjecia i nawet nie pamietam w jakim filmie grala
To byl "Nie wierzcie bliźniaczkom".. popularny na poczatku XXI w. w Polsce.. co jakis czas go emituja.
Grala tam podwóje role
_________________
Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
brzozik70043704352251515 napisał/a:
jak dla mnie to jeden z najlepszych tematow Wojtka, widac, ze sie chlop napracowal
a wracajac do tematu.. to znam ja tylko z pierwszego zdjecia i nawet nie pamietam w jakim filmie grala
To byl "Nie wierzcie bliźniaczkom".. popularny na poczatku XXI w. w Polsce.. co jakis czas go emituja.
Grala tam podwóje role
Niestety grała również w tandetnej komedii romantycznej pt. "Całe szczęście", którą miałem nieprzyjemność obejrzeć. Ale mniejsza o to.
{ONTOPMODE}
Używki niszczą ludzi to fakt. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba znać umiar.
Niestety kiedy do głowy uderza sława w parze z pieniędzmi często kończy się w ten sposób.
Swoją drogą, ciekawi mnie to: ci ludzie mają wszystko (no prawie, bo głównej na Mistrzach z pewnością nie mają), więc po co im jeszcze jakieś botoksy i inne gówna. Chyba są strasznie zakompleksieni.
Są szantażowani przez swoich producentów. Zawsze jak czytam te wszystkie komentarze, że dana gwiazda robi co chce, to łapie się za głowę, jak można być tak naiwnym. U każdej gwiazdy show-biznesu najmniejsze kiwnięcie palcem jest sterowane przez ludzi, których nazwiska nas nie obchodzą, a którzy czerpią największy dochód z czyjejś popularności. W końcu gra jest o grube miliony, to nie można tak po prostu tej dojnej krowy puścić sobie wolno. Gwiazdę się zastrasza, że jeśli se nie zrobi operacji/skandali/botoksów to się ją wymieni na inną, więc to robi.
a to nie jest tak tylko w korei? tam zespoły zero kasy mają i mieszkają w domach od producentów. byłam raz na panelu o życiu boysbandów i ich psychicznych fankach, nawet jak ich stalkują to nic nie mogą zrobić. D: raz jeden odepchnął jedną jak go zaatakowała, to wybuchła afera, że ją pobił.
Przecież to samo się dzieje na Zachodzie Ludzie to ludzie, psychofanki się znajdą w każdym kraju. A koreańskie koncerny są finansowane przez amerykańskie, więc zarazem dobrze ich wyszkolono w ,,odpowiednim" traktowaniu swoich talentów.
polecam obejrzeć te dwie minuty tego, genialna parodia w kreskówce-nie-do-końca-dla-dzieci (czyli niby dla dzieci, ale często z podtekstami albo jak tutaj - parodią, wyśmiewaniem), akurat wczoraj to obejrzałam
wiecie co wam powiem? bo ostatnio czytałam parę wypowiedzi jakiegoś eks-narkomana, który głównie brał heroinę
mówił że jak sobie to wstrzykniesz, czujesz się wspaniale, jest to tak cudowne uczucie że nie można tego do niczego porównać (nawet do ogromnej przyjemności z fapania ;] )
no i miałam po tym różne przemyślenia, bo ja sobie tak myślę zanim zasnę albo pod prysznicem albo jak siedzę nad potrójnymi całkami
tych ludzi na to stać - lindsay jest bogata, raz spróbowała, było fantastycznie, chciała więcej. bo w sumie po co żyjemy? ona już nic szczególnego nie osiągnie, jest sławna, ma kasę, nie zostanie nagle wielkim naukowcem, nie ma już w sumie celu w życiu, czasem zagra w jakimś filmie albo nagra piosenkę. i gdy nie ma co robić, znowu sobie to wstrzykuje, bo czuje się po tym wspaniale. czy rzeczywiście takie ważne jest dla niej świetnie wyglądać, robić coś pożytecznego, gdy może siedzieć w domu/klubie/gdziekolwiek, nieważne, i oddawać się tej przyjemności? ja nie mówię że ona dobrze robi tylko próbuję to zrozumieć. sama nie chcę nigdy tego spróbować bo potem moje życie byłoby takie nudne i by mi tego pewnie brakowało poza tym nie chciałabym żeby tak wyglądało moje życie. ale dla niej to nieważne. może się naćpać, wytrzeźwieć, wrócić do szarej przygnębiającej rzeczywistości która nie daje jej takich wrażeń jak najlepsze narkotyki, znowu coś wziąć, przez chwilę poczuć się dobrze i tak w kółko. co ją obchodzi zdanie jej fanów że wygląda gorzej, gdy przyjemność z ćpania przysłania jej resztę?
napisałam jakieś pierdoły jak zwykle :<
_________________ Gość
Sztuczna pochwa pod kątem 90 stopni przymocowana do czegoś, i rucham i jem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum