Główna Poczekalnia Dodaj Moje screeny Najlepsze screeny dnia Prywatne wiadomości Zjedź najsamkurwadół Powrót do góry Forum Demotywatorów



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: bartek82r
2017-01-18, 13:07
Zapytaj Love

Czy lubisz Japonię?
Tak
70%
 70%  [ 41 ]
Nie
29%
 29%  [ 17 ]
Głosowań: 58
Wszystkich Głosów: 58

Autor Wiadomość
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 22:35   Zapytaj Love

Omnibusem nie jestem, ale zauważyłam, że w niejednym temacie luźno pojawia się kwestia Japonii i tego jak to właściwie w niej jest i poruszenie tej kwestii zwykle sprawia, że pojawiają się moje pierwsze posty w danym temacie, i w dodatku zwykle jest to offtop. To pomyślałam, że może moglibyśmy spróbować sprowadzić to do jednego tematu i sprawdzić jak to wyjdzie. Swoją wiedzę opieram na książkach, latach studiów i osobistych przeżyciach, to trochę mało, ale do zmierzenia się z najważniejszymi mitami wystarczy. Jeżeli coś będzie dla mnie zbyt problematyczne, a komuś bardzo będzie zależało na pewnej odpowiedzi, to zawsze mogę się zapytać jakiegoś znajomego :p Ale nastawiam się na to, że temat będzie głównie o śmiechach, głupotkach i obyczajach, ale w tym w sumie też można głęboko drążyć.

Nie wiem czy zacząć coś od siebie, czy czekać na pytania? Na początek dałam prostą ankietę, może kiedyś zmienię na bardziej twórczą :p
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
Ostatnio zmieniony przez Love178 2014-01-03, 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
monjiczq 
użyszkodnik


Dołączyła: 13 Paź 2013
Posty: 2764
Skąd: Reykjavík

Medale: Brak

Wysłany: 2014-01-03, 22:37   

Zacznij od siebie, łatwiej będzie się wdrążyć w temat :-D
_________________
Jestem fajna
Gość, ty też
 
 
brzozik70043704352251515 
Überszlachta
Jak sie patrzy.


Dołączył: 23 Wrz 2013
Posty: 3189
Skąd: Czerwone dywany.

Medale: Brak

Wysłany: 2014-01-03, 22:40   Re: Zapytaj Love

love178 napisał/a:
Swoją wiedzę opieram na książkach, latach studiów i osobistych przeżyciach, to trochę mało, ale do zmierzenia się z najważniejszymi mitami wystarczy.


czy to prawda, ze Japonczycy maja male przyrodzenie? Jesli tak to dlaczego?
 
 
WojtekVanHelsing 
Loża Szyderców
Profesor Korwinologii


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 5854
Skąd: Sadowie

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 22:56   

Czy to prawda, że w Japonii dla osoby ktore siedzialy na socjalu zbyt dlugo obowiazuje wieksze podatek?
_________________

Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 22:58   

brzozik70043704352251515 napisał/a:
czy to prawda, ze Japonczycy maja male przyrodzenie? Jesli tak to dlaczego?

Ja się nie znam generalnie na tym jakie przyrodzenie jest duże, a jakie małe, ale zaznaczę dwie rzeczy:
1. Proporcjonalnie jego przyrodzenie będzie w miarę normalne, takie jak Twoje czy moje
2. Średnia długość będzie wynosić ok. 11-13cm i to już nie wiem czy z naszego punktu widzenia jest okazałe...
Wychodzi z tego, że wielkość będzie determinowana przez proporcje ciała, które będą normalne, ale cale ciało będzie dość małe...

Jako zagwozdkę podam jak Japończycy stereotypowo widzą penisy na świecie

Od lewej mamy kraje: Francja, Włochy, Niemcy, Hiszpania, Japonia (na niebiesko), Stany Zjednoczone, Brazylia, Korea

Jakoś w ogóle na obrazku wśród największych nie są podane kraje afrykańskie, co pewnie miałoby miejsce u nas (choć patrząc w tej chwili na demografię Francji...), więc Japończyk, który mieszka pod kamieniem będzie myślał, że u białych ludzi wielkości penisów różnią się tak diametralnie. A w Brazylii jest największa diaspora Japońska na świecie, czy ich obecność nie powinna im podnieść miejsca w notowaniu? :p A Koreańczycy są oczywiście na końcu, bo oni są brzydcy, głupi, nieruchalni i w ogóle z kosmosu xP Generalnie 9cm jest swego rodzaju slangiem używanym na Koreańczyka (na początku 2013 roku w Japonii miał debiut K-popowy zespół o nazwie 10cm, co wywołało sztorm prześmiewczych komentarzy w internecie). W dodatku Stany Zjednoczone to bardzo ogólne określenie, pokazuje to, że klasyfikacja według kraju nie ma najmniejszego sensu i cały diagram można przekreślić. :p
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
brzozik70043704352251515 
Überszlachta
Jak sie patrzy.


Dołączył: 23 Wrz 2013
Posty: 3189
Skąd: Czerwone dywany.

Medale: Brak

Wysłany: 2014-01-03, 23:04   

a potrafisz rozszyfrowac co jest napisane w tym oknie czatu?
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:04   

WojtekVanHelsing napisał/a:
Czy to prawda, że w Japonii dla osoby ktore siedzialy na socjalu zbyt dlugo obowiazuje wieksze podatek?

Nie, ograniczenie pomocy socjalnej dotyczy tylko wysokości zarobku Twojego lub współmałżonka.
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
WojtekVanHelsing 
Loża Szyderców
Profesor Korwinologii


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 5854
Skąd: Sadowie

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:06   

Wiem, że w Japonii podatek VAT wynosi 5%

Co do dochodowego sa rózne źródła - Ile wynosi naprawde dochodowy?
_________________

Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:06   

brzozik70043704352251515 napisał/a:
a potrafisz rozszyfrowac co jest napisane w tym oknie czatu?

"Nauczycielka [tutaj jej imię] przedstawia penisy pogrupowane według wielkości"
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
Ostatnio zmieniony przez Love178 2014-01-04, 01:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
JankielKindybalista85 
Loża Szyderców
Zwykły szary żydomason


Wiek: 69
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 13078
Skąd: Wolne Miasto Nowa Huta

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:07   

Jako, że nie lubię Japonii i Japończyków (po wynikach widzę, że na razie jako jedyny) to muszę jedynie zapytać: CZEMU ONI SĄ TAK KOMPLETNIE POPIER...NI?

Bo jedyne wytłumaczenie tego ich totalnego dziwactwa, które wylewa się z każdego zakamarka internetów, jakie sobie ułożyłem, to to, że się po prostu bidoki kompletnie pogubili. Mieli swoją wielowiekową tradycję i kulturę, wyrastająca oryginalnie i bez żadnych wpływów z zewnątrz (prawie 300 lat całkowitej izolacji robi swoje) więc ta kultura jedne rzeczy kompletnie zaniedbała, inne strasznie się w niej uwypukliły. I tak sobie żyli, tkając kimona i ścinając głowy wieśniakom (w czym sami wieśniacy nie widzieli niczego niestosownego) aż tu nagle BUM! - Rewolucja Meiji. Totalne otwarcie na świat zewnętrzny. Nagłe i brutalne. Ostre i gwałtowne lansowanie nowych wzorców przy tylko wybiórczym rugowaniu starych. Nie minęło sto lat, społeczeństwo nie zdążyło jeszcze przetrawić nowych wzorców, stare żyło obok nowego i nagle wybuchła wojna. Wojnę Japończycy przegrali i pojawili się Amerykanie. Z całą swoją, nazwijmy to, kulturą. I cała narracja kulturowa Japonii toczy się od tamtej pory trójtorowo. Jednak jakoś nie zlewa się to w jedną całość. I chyba dlatego w Japonii wyłażą na wierzch wszystkie skrajności - na ulicy kobieta w kimonie mija się z facetem przebranym za pokemona. Dla mnie to jest jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem, którego po prostu nie rozumiem i od którego mnie odrzuca. Stereotypowy Japończyk albo żyje jak mrówka o zbiorowym umyśle borga przemykając między swoją klitką a praca i z powrotem albo realizuje się we wszelkich dziwacznych i przegiętych projektach kulturowych (jak ta cała manga o gejach, którą czytają tylko dziewczyny. wtf??) nigdzie nie mogąc tak po europejsku, zwyczajnie się wyluzować i wyrazić siebie.

Po prostu nie lubię Japończyków, nie rozumiem ich ale nie ma w tym żadnej wrogości. Raczej jest mi ich trochę szkoda.
_________________
GET TUDA CZOPA!
........................
#seniorwinternetach #fascynującaanegdotka #lata90tetoapogeumludzkiejcywilizacji #imtoooldforthisshit
........................
The Mission // Dead Poets Society // Boyz n the Hood // Fisher King // Bronx Tale // Trainspotting // Chasing Amy // Big Lebowski // Fight Club // Human Traffic // Samotari.

Czyli apgrejdowana złota 11tka filmów, które uczyniły mnie Jankielem. Obejrzyj wszystkie i zostań mną. Polecam - 8.73/10
 
 
WojtekVanHelsing 
Loża Szyderców
Profesor Korwinologii


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 5854
Skąd: Sadowie

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:07   

Czy Cesarz Hirokito byl w sensie doslownym psem premiera (tego japonskiego naziola ktorego wybral) czy sam cos robil?
_________________

Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
 
 
JankielKindybalista85 
Loża Szyderców
Zwykły szary żydomason


Wiek: 69
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 13078
Skąd: Wolne Miasto Nowa Huta

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:08   

love178 napisał/a:
1. Proporcjonalnie jego przyrodzenie będzie w miarę normalne, takie jak Twoje czy moje


I love, jak to: twoje przyrodzenie? Ja zawsze myślałem, że jesteś dziewczynką....
_________________
GET TUDA CZOPA!
........................
#seniorwinternetach #fascynującaanegdotka #lata90tetoapogeumludzkiejcywilizacji #imtoooldforthisshit
........................
The Mission // Dead Poets Society // Boyz n the Hood // Fisher King // Bronx Tale // Trainspotting // Chasing Amy // Big Lebowski // Fight Club // Human Traffic // Samotari.

Czyli apgrejdowana złota 11tka filmów, które uczyniły mnie Jankielem. Obejrzyj wszystkie i zostań mną. Polecam - 8.73/10
 
 
Zaknafein 
Loża Szyderców
Dżunior


Wiek: huj
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 8585
Skąd: Lazy Town

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:12   

Jak jest z subkulturami w Japonii?
Są tak jak u nas punki, metale, skejci itd. czy coś innego? Czy też może nie ma tam w ogóle subkultur?

Z tego co wiem to dominującą religią w Japonii jest Buddyzm. Czy japończycy po za tą ciągłą pracą oddają się jej chodź trochę i znajdują czas na medytację/samodoskonalenie się?

I tutaj nachodzi mi kolejne pytanie. Japonia jest mocno rozwinięta technologicznie i w ogóle to dość nowoczesny kraj pełny wielkich budowli etc. i jest tam ogólnie głośno, a w buddyzmie jeśli się dobrze orientuje to potrzeba spokoju i ciszy do praktykowania, więc czy i jeśli tak to jak Japończycy sobie z tym radzą? Są jakieś świątynie czy coś?

Czy tak jak obiło mi się o uszy, Japończycy są raczej życzliwi, uczciwi i spokojni?

Czy tak jak w Anglii (A przynajmniej w moim hrabstwie : D) jest czysto i obywatele dbają o tą czystość? Tzn. nie śmiecą w parkach, sprzątają po swoich zwierzakach itd.


Jakie tam są najpopularniejsze zwierzęta hodowlane?


Czy Japończycy skupiają się na swoich anime i mandze, czy może wyglądają też zagranicę po jakieś ciekawe tytuły?
_________________

byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś
https://www.youtube.com/watch?v=2dTh3iI0is8
byś byś byś byś byś byś byś
🌈🌈
🌈
🌈
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-03, 23:27   

WojtekVanHelsing napisał/a:
Wiem, że w Japonii podatek VAT wynosi 5%

We wrześniu br japoński gabinet zatwierdził, że od kwietnia 2014 roku VAT ma wzrosnąć o 3 punkty procentowe, czyli będzie wynosił 8%. Ma temu towarzysz wdrożenie 5mld jenów do obiegu M2. Przedsiębiorcy proponowali inne rozwiązania, ale nie przeszły.

WojtekVanHelsing napisał/a:
Co do dochodowego sa rózne źródła - Ile wynosi naprawde dochodowy?

Obrazuje to ta tabelka
http://oi42.tinypic.com/15qzurr.jpg
Liczby są przedstawione w systemie czwórkowym, więc wytłumaczę: od góry jest poniżej 19,5 tysiąca jenów, 19,5tys~33tys, 33tys~69,5tys, 69,5tys~90tys, 90tys~180tys, powyżej 180 tysięcy.
Pod spodem jest przykład: jeżeli zarabiasz 70 tysięcy jenów, to według tabelki podatek wynosi 23% i odejmujesz od tego liczbę z ostatniej kolumny, podatek wtedy wynosi 9,74 tysiąca jenów.

[ Dodano: 2014-01-03, 23:42 ]
WojtekVanHelsing napisał/a:
Czy Cesarz Hirokito byl w sensie doslownym psem premiera (tego japonskiego naziola ktorego wybral) czy sam cos robil?

Trudno znaleźć na kartach historii cesarza, który by sprawował realną władzę, za wszystkie sznurki pociągali dowódcy militarni danego okresu, tutaj nie było inaczej.
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
WojtekVanHelsing 
Loża Szyderców
Profesor Korwinologii


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 5854
Skąd: Sadowie

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-04, 00:05   

1. Wiadomo cos o tym jak Japonczycy oceniaja monarchie oraz II wojne swiatowa?

2. Czy istnieje szansa na powrót do monarchii absolutnej?

[ Dodano: 2014-01-04, 00:07 ]
Czy przed II wojna swiatową Cesarstwo Japonskie bylo kapitalistyczne czy jak podaja inne źródła socjalistyczne jak III Rzesza?
_________________

Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
 
 
AnswersMaster 
Loża Szyderców
bezwzględny sędzia i kat


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 1784
Skąd: Czerwionka-Leszczyny

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-04, 00:48   

A)Ponoć tam są masowe samobójstwa, jeśli tak to dlaczego.
B)Jak to jest z tym systemem emerytalnym? Jak słyszę pytanie gdzie nie ma systemu emerytalnego na świecie, to często widzę odpowiedź, że w Japonii. Ale słyszałem też że to nieprawda. O co chodzi z tym ich systemem, jak to wygląda, jeśli istnieje u nich jakiś system?
_________________
 
 
brzozik70043704352251515 
Überszlachta
Jak sie patrzy.


Dołączył: 23 Wrz 2013
Posty: 3189
Skąd: Czerwone dywany.

Medale: Brak

Wysłany: 2014-01-04, 00:50   

dodaj w ankiecie odp. C - jest mi obojetna.
 
 
Love178 
Junior Admin
Jim Pickens


Wiek: Elo
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 14080
Skąd: Graveyard Restaurant

Medale: 6 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-04, 00:54   

Jankiel K.85 napisał/a:
I love, jak to: twoje przyrodzenie? Ja zawsze myślałem, że jesteś dziewczynką....

To taki żarcik był, przed wystrojem świątecznym miałam w opisie notę ,,bawię się swoją płcią", później do niej wrócę :p

Zaknafein napisał/a:
Jak jest z subkulturami w Japonii?
Są tak jak u nas punki, metale, skejci itd. czy coś innego? Czy też może nie ma tam w ogóle subkultur?

W Japonii zauważyłam szczerze mówiąc dużo szerszą paletę subkultur niż u nas. Powstaje zwykle nie tylko dana subkultura, ale od razu tworzą się od niej odnogi i hybrydy (sub-subkultury?). Spójrzmy na przykład na Lolitę- od razu mamy gothic lolitę, sweet lolitę, victorian lolitę, punk lolitę, sailor lolitę, guro lolitę i wiele wiele innych, wychodzi na to, że każda nowa wariacja może stworzyć nowy rodzaj lolity, dopóki nie odejdzie się od zamysłu tej subkultury- niewinny wygląd i zachowanie, zasłanianie ciała i maskowanie kobiecych kształtów. Można też być zwykłym punkiem, ale nieraz może to iść wraz z fuzja z jakąś bardziej typowo japońską subkulturą, która może być przywiązaniem do jakiejś konkretnej marki ubrań albo rodzimego zespołu muzycznego. Przynależność do subkultur jest też rzeczą, którą praktycznie każdy młody Japończyk mógł doświadczyć- to najczęściej wybierana odskocznia od tego, że w szkole każą im się umierać jednakowo, nie odstawać od tłumu ani nie buntować. Mnie osobiście wachlarz subkultur japońskich przytłacza, bo powoli robię się na to za stara xD Na początku tego roku była np. chwilowa ,,moda" na noszenie majteczek na twarzy w związku z ekranizacją kultowej mangi z początku lat 90. :p

Zaknafein napisał/a:
Z tego co wiem to dominującą religią w Japonii jest Buddyzm. Czy japończycy po za tą ciągłą pracą oddają się jej chodź trochę i znajdują czas na medytację/samodoskonalenie się?

Dominującą w Japonii religią jest Szintoizm (Shintō), jest to rodzima religia animistyczna, prawdopodobnie zapożyczona od ludu Ainu, który skolonizował archipelag przed Japończykami. Jest to prosta religia oparta na wierzeniu, że o nasze życie doczesne dbają duchy naszych zmarłych krewnych. Religia ta jest o wiele bardziej oparta na tradycjach lokalnych niż na wierze, dlatego praktykowanie jej poza Japonią jest bardzo trudne i w sumie nie wyobrażam sobie żeby shintoistą miał zostać ktoś kto nie urodził się Japończykiem. Buddyzm jest drugą religią, w Japonii powstało dużo sekt buddyjskich, najpopularniejszym jest Zen. Buddyzm traktuje o życiu pozagrobowym, czego nie robi Shintō, dlatego został zaadoptowany przez Japończyków w celu wypełnienia tej luki. Przez ostatnie stulecie w Japonii zauważono pewną doskonałość oprawioną zdaniem ,,rodzisz się shintoistą, żenisz się katolikiem, umierasz buddystą", w zasadzie chrzest i pogrzeb były tradycyjne, jedyną ,,modą" było branie ślubu w kościele katolickim, bo podobał im się wygląd ceremonii. Jaki jest powód takiego przeskakiwania z religii na religię? W Japonii mało kto jest tak naprawdę głęboko uduchowiony, a samo Shintō w swoim założeniu dopuszcza istnienie każdego Boga, więc Japończyk z góry zakłada, że np. Allah istnieje obok 8 milionów innych bóstw, mimo tego, iż Muzułmanie twierdzą, że Bóg jest tylko jeden. Wychodzi z tego paradoks, ale się tym nie przejmują, dyskryminacja innych religii wiąże się zwykle silnie z polityką. W takiej sytuacji w dobie obecnego pospiechu łatwo odejść od codziennych obrządków religijnych wykraczających poza najważniejsze aspekty Szintoizmu. Problemem z tym związanym jest też podatność Japończyków na wróżby i zabobony, brak przywiązania do jednego światopoglądu powoduje otwarcie na rzeczy, które z naszego punktu widzenia są prymitywne.
Przykład:

Tutaj masz diagram demograficzny z bardzo rzucającym się w oczy spadkiem w latach 60-tych. Co około 60 lat według chińskiego kalendarza przypada rok Ognistego Smoka- zabobon mówi, że ludzie urodzeni w tym roku czeka pech i brak sukcesów życiowych. W tym roku doszło do fali aborcji spowodowanej tym zabobonem. Następny rok Ognistego Smoka wypada za jakieś 10 lat, ponowna fala będzie katastrofalnym w skutkach ciosem dla już tak bardzo sponiewieranej japońskiej sytuacji demograficznej :/
Cytat:
I tutaj nachodzi mi kolejne pytanie. Japonia jest mocno rozwinięta technologicznie i w ogóle to dość nowoczesny kraj pełny wielkich budowli etc. i jest tam ogólnie głośno, a w buddyzmie jeśli się dobrze orientuje to potrzeba spokoju i ciszy do praktykowania, więc czy i jeśli tak to jak Japończycy sobie z tym radzą? Są jakieś świątynie czy coś?

Jeżeli spojrzysz na fizyczną mapę Japonii to od razu zauważysz tylko kilka odseparowanych od siebie nizin. Tam są największe aglomeracje i skupiska ludzi, poza tymi miejscami masz ponad 85% zalesionych terenów górzystych. Tam jest wystarczająco spokoju dla każdego. Nie bez powodu z buddyjskimi zakonami w Japonii bezpośrednio łączy się taką scenerię. Świątynie również mieszczą się w specjalnie wydzielonych dzielnicach w dużych miastach (np. Asakusa w Tokyo), jest ścisk, ale jest poukładany. Na terenie Japonii znajdziesz świątynie wszystkich najważniejszych religii, w tym roku o miejsce na liście światowego dziedzictwa UNESCO starały się katolickie kościoły położone w prefekturze Kumamoto. Ciekawostką jest też, że w tym roku zaczęła funkcjonować sieć hoteli przystosowana dla muzułmańskich turystów. Wszystko da się pogodzić :)
Zaknafein napisał/a:
Czy tak jak obiło mi się o uszy, Japończycy są raczej życzliwi, uczciwi i spokojni?

To są najważniejsze cnoty, które wpajane są od małego. Japończyk będzie Ci mówił, że jesteś zabawny, przystojny i świetnie mówisz po japońsku, mimo iż wcale tak nie uważa. Z uczciwością to nie ma co każdemu ślepo ufać i lepiej nie kusić losu, ale generalnie Japończycy bardzo szanują cudzą własność, więc jeżeli np. coś zgubisz to mogą za Tobą pół miasta przebiec żeby Ci to oddać, zwłaszcza jeżeli ta rzecz była bardzo droga.
Nieludzkie wręcz dla mnie opanowanie pokazali podczas katastrofy z 2011 roku. Ludzie tracili cały swój dobytek i członków rodziny, a nie płakali nad tym, tylko trzymali to dla siebie i starali się pomóc innym poszkodowanym. Nauczyciel pokazywał nam nagranie, gdzie ludzie uwięzieni na dachu szpitala wezwali pomoc i spokojnie na nią czekali, mimo iż dotarła do nich dopiero po dwóch dniach. Z niedowierzaniem oglądałam nagrania, gdzie ludzie potrafili jednym tchem wyrecytować co właśnie stracili i nie ronili przy tym ani jednej łzy, nawet kobiety. Oczywiście wielu ludzi również płakało, rozpaczało, popełniało samobójstwa, ale tych opanowanych byśmy nigdzie indziej na świecie chyba nie spotkali. I oni byli pokazywani jako reprezentanci owych cnót.
Zaknafein napisał/a:
Czy tak jak w Anglii (A przynajmniej w moim hrabstwie : D) jest czysto i obywatele dbają o tą czystość? Tzn. nie śmiecą w parkach, sprzątają po swoich zwierzakach itd.

W miejscach publicznych nie ma śmietników :x To jest jeszcze bardziej zniechęcające do śmiecenia niż jakby były na każdym kroku, bo człowiek wtedy naprawdę się czuje, że śmieci NIE POWINNY tam być. W Japonii nieodzowną częścią życia jest zażywanie kąpieli, chodzenie do łaźni publicznych i kąpanie się w gorących źródłach jeżeli jest taka możliwość. Możesz nawet w środku miasta pójść do jakiegoś specjalnego punktu, gdzie za opłatą możesz wziąć prysznic. W tym roku powstały też tzw godzinne kawiarenki dla pań (niestety tylko dla pań :< ), gdzie można się umyć przebrać, umalować i... uciąć drzemkę :P
Zaknafein napisał/a:
Jakie tam są najpopularniejsze zwierzęta hodowlane?

Tak jak u nas psy i koty, choć zauważyłam, że Japończycy to wyjątkowo kociarze... kocham ich za to :p
Zaknafein napisał/a:
Czy Japończycy skupiają się na swoich anime i mandze, czy może wyglądają też zagranicę po jakieś ciekawe tytuły?

Dostępność do zagranicznych tytułów i ich popularność jest taka sama jak u nas, z tą różnicą, że dużo łatwiej jest się od tego odciąć, bo Japończycy mają mnóstwo swoich filmów, kreskówek, muzyki itd :p

[ Dodano: 2014-01-04, 00:55 ]
brzozik70043704352251515 napisał/a:
dodaj w ankiecie odp. C - jest mi obojetna.

Dodawałam w ankiecie trzecią opcję ,,tentakle", ale się nie dodała D:
_________________

Nasz bóg i wybawiciel
 
 
WojtekVanHelsing 
Loża Szyderców
Profesor Korwinologii


Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 5854
Skąd: Sadowie

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-04, 01:05   

Na moje poprzednie i pytania answera nie ma odp.
_________________

Quid est quod debuimus facere, et non fecimus?
 
 
Zaknafein 
Loża Szyderców
Dżunior


Wiek: huj
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 8585
Skąd: Lazy Town

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: 2014-01-04, 01:11   

Dzięki za odpowiedź, Love.
Moja wiedza o Japonii chyba właśnie wzrosła tysiąckrotnie ;)
_________________

byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś byś
https://www.youtube.com/watch?v=2dTh3iI0is8
byś byś byś byś byś byś byś
🌈🌈
🌈
🌈
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Czy wiesz, że...

Strona wygenerowana w 0.129 sekundy. Zapytań do SQL: 35