To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mistrzowie.org - Forum
forum użytkowników serwisu mistrzowie.org

Testy, Quizy - Test na iq emocjonalne

Moris299 - 2018-02-02, 00:01
Temat postu: Test na iq emocjonalne
Ja mam 65/200

https://www.arealme.com/eq/pl/

Odpowiadajcie szczerze

Dead_Laugh - 2018-02-02, 00:13

120/200

Jakby mnie w ogóle interesowało jakieś dziecko.

I 10 pytań wydaje się naprawdę za mało aby dobrze ocenić poziom inteligencji emocjonalnej.

krojechleb - 2018-02-02, 00:17

starałem się w miarę szczerze choć trzeba było sobie wyobrażać różne sytuacje( może gdyby faktycznie się taka zdarzyła to zareagowałbym inaczej) i wyszło mi 40 i jeszcze pod wynikiem takie "ups" czyli chyba słabo
Mańka - 2018-02-02, 00:20

45/200. Kiedyś za bardzo przejmowałam się innymi, teraz mam wyjebane na to.
Lilith - 2018-02-02, 00:21

85/200
widzu - 2018-02-02, 00:33

80/200

Ale pytania są trochę dziwne, szczególnie ten o rasistowski dowcip

¯\_(ツ)_/¯

KicerK - 2018-02-02, 00:47

65 pkt
Davos - 2018-02-02, 00:58

100/200

Ale pytania faktycznie dziwne, z tym rasistowskim dowcipem już faktycznie ładnie pojechali :D

[ Dodano: 2018-02-02, 00:59 ]
Pewnie dostałem za to pytanie 0 pkt bo zaznaczyłem opcję, żeby to zignorować, w końcu to tylko dowcip :PP

Antybristler - 2018-02-02, 01:45

80/200 - wybierając szczerze
140/200 - wybierając odpowiedzi, które moim zdaniem dadzą więcej punktów :D

Poza tym tamten serwer napędzają chyba Żółwie (z całym szacunkiem dla nich).

[ Dodano: 2018-02-02, 02:10 ]
Odpowiedzi na max pkt

1. A, B lub C, serio.
2. Rozmawiasz z dzieckiem i pomagasz mu znaleźć jakiś sposób, aby inne dzieci chciały się z nim bawić.
3. Nakreślasz konkretny plan poprawy swojej oceny i postanawiasz się go trzymać.
4. Podczas następnej rozmowy próbujesz czegoś nowego i nie poddajesz się w działaniu.
5. Mówisz na głos przy wszystkich, że takie żarty są niestosowne i nie będą tolerowane w tej organzacji.(hehe, literówka w ostatnim wyrazie).
6. Opowiadasz mu, że kiedyś byłaś/eś w podobnej sytuacji i czułaś/eś się tak samo zła/y jak on teraz, gdy nagle okazało się, że ten człowiek spieszył się na pogotowie. xd
7. Zrobić 20-minutową przerwę i kontynuować dyskusję.
8. Dajesz wszystkim trochę czasu na lepsze zapoznanie się (najbardziej bez sensu moim zdaniem)
9. Organizujesz serię wymagających, ale możliwych do przejścia wyzwań, które pokażą mu, że potrafi sobie radzić wśród nowych ludzi i w nowych miejscach.
10. Wybierasz utwory, które pozwolą rozwinąć twoje umiejętności.

[ Dodano: 2018-02-02, 02:11 ]
Jestem Boski :P

InessaMaximova - 2018-02-02, 09:04

140/200.

Ale kilka opcji było totalnie beznadziejnych i nie w moim stylu.

Love178 - 2018-02-02, 10:31

100/200

Antybristler napisał/a:
Rozmawiasz z dzieckiem i pomagasz mu znaleźć jakiś sposób, aby inne dzieci chciały się z nim bawić

Tylko po co, jeżeli te dzieci go nie lubią, to znaczy, że nie są warte jego uwagi, powinno mu się znaleźć milszych kolegów piaskownicę dalej
Antybristler napisał/a:
Nakreślasz konkretny plan poprawy swojej oceny i postanawiasz się go trzymać.

Odpowiedź z pogodzeniem się z oceną jest bardziej realistyczna, systemów oceniania niektórych wykładowców po prostu nie da się rozgryźć. To, że umiesz ma być przede wszystkim informacją dla ciebie
Antybristler napisał/a:
Podczas następnej rozmowy próbujesz czegoś nowego i nie poddajesz się w działaniu

To jest odpowiedź, którą na pewno najbardziej lubiałby pracodawca, w rzeczywistości nikt po prostu nie chce tego typu telefonów i zmiana taktyki dużo nie zmieni :P
Antybristler napisał/a:
Mówisz na głos przy wszystkich, że takie żarty są niestosowne i nie będą tolerowane w tej organzacji

Nie spodziewałam się, że to będzie poprawna odpowiedź, trochę impulsywna...
Antybristler napisał/a:
Opowiadasz mu, że kiedyś byłaś/eś w podobnej sytuacji i czułaś/eś się tak samo zła/y jak on teraz, gdy nagle okazało się, że ten człowiek spieszył się na pogotowie

Skąd wiedział, że ktoś, kto przed nim szybko minął, spieszył się na pogotowie? :D
Antybristler napisał/a:
Zrobić 20-minutową przerwę i kontynuować dyskusję

Najlepszy sposób IMO
Antybristler napisał/a:
Dajesz wszystkim trochę czasu na lepsze zapoznanie się (najbardziej bez sensu moim zdaniem)

Moim też. Ktoś może mieć dobry pomysł, ktoś inny go zgasi i już się nim nie podzieli = jesteśmy stratni w prawdopodobnym rowiązaniu poblemu
Antybristler napisał/a:
Organizujesz serię wymagających, ale możliwych do przejścia wyzwań, które pokażą mu, że potrafi sobie radzić wśród nowych ludzi i w nowych miejscach.

Najpierw chciałam zaznaczyć pierwszą odpowiedź, ale zauważyłam, że w swoim przypadku raczej potępuję tak jak tutaj - pokazuję ludziom, że to nie koniec świata wykonać telefon, czy do kogoś podejść coś załatwić. Zwłaszcza, że kiedyś też byłam taka nieśmiała

krojechleb - 2018-02-02, 11:40

To z dzieckiem było dla mnie źle sformułowane ( albo źle przeczytałem) bo nie wiedziałem czy chodzi o obce dziecko czy moje a to ważne bo na obce wyjebane jaja a na swoje już nie
Davos - 2018-02-02, 12:44

Love178 napisał/a:
Odpowiedź z pogodzeniem się z oceną jest bardziej realistyczna, systemów oceniania niektórych wykładowców po prostu nie da się rozgryźć. To, że umiesz ma być przede wszystkim informacją dla ciebie


^


Love178 napisał/a:
Moim też. Ktoś może mieć dobry pomysł, ktoś inny go zgasi i już się nim nie podzieli = jesteśmy stratni w prawdopodobnym rowiązaniu poblemu


Raz jeszcze ^

Antybristler napisał/a:
Opowiadasz mu, że kiedyś byłaś/eś w podobnej sytuacji i czułaś/eś się tak samo zła/y jak on teraz, gdy nagle okazało się, że ten człowiek spieszył się na pogotowie. xd


Każdego dnia widzę na drogach mnóstwo zachowań typu wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, przejeżdżanie na czerwonym świetle itp. Mam każdego z takich kierowców usprawiedliwiać bo może w 1 na 1000 przypadków ktoś faktycznie może spieszyć się na pogotowie? Bez sensu :PP

icywind - 2018-02-02, 13:40

40/200
Lilith - 2018-02-02, 13:44

icywind, ze wszystkich forumów Twój wynik jest najbliższy do mańkowego. Przypadeg?
icywind - 2018-02-02, 13:56

Tak somdze

[ Dodano: 2018-02-02, 16:41 ]
Jak wybierałem i dlaczego
Cytat:
Jesteś na pokładzie samolotu, który nagle wpadł w silne turbulencje i chwieje się mocno na wszystkie strony. Co robisz?
Na wszelki wypadek stajesz się bardziej czujny, bacznie obserwując członków załogi i czytasz kartę z instrukcjami bezpieczeństwa.


Nie wiele razy leciałem samolotem i nigdy się nic takiego nie stało więc pewnie bym się trochę zdenerwował.

Cytat:
Jesteś z grupą czterolatków w parku. Nagle jedno z dzieci zaczyna płakać, ponieważ inni nie chcą się z nim bawić. Co robisz?
Starasz się odwrócić jego uwagę i pokazujesz inne zabawy, które mogą go zająć.

no rozumiem, że to jakieś znane mi czterolatki ale nie moje dzieci ani obce dzieciai.
Prawidłowa odpowiedź to raczej
Cytat:
Rozmawiasz z dzieckiem i pomagasz mu znaleźć jakiś sposób, aby inne dzieci chciały się z nim bawić.
ale jak nie chcą to nie chcą, dzieciak też powinien znać poczucie własnej wartości i nie być zależnym od innych, tak mi się wydaje. Jakby ktoś był dla mnie chamski to bym kurwa nie zabiegał ciągle o jego względy.
Cytat:
Przyjmijmy, że miałaś/eś nadzieję na ocenę bardzo dobrą z jednego z przedmiotów, ale okazało się, iż dostałeś dostateczny z egzaminu. Co robisz?
Mówisz sobie, że tak naprawdę nie ma znaczenia, jak dobry jesteś z tego przedmiotu i koncentrujesz się na tym, z którego masz lepsze oceny.

w sumie to powinienem zaznaczyć "masz w dupie tą ocenę bo to tylko ocena, byle było zdane" :haha:

Cytat:
Wyobraź sobie, że jesteś agentem ubezpieczeniowym i dzwonisz do potencjalnych klientów. Piętnaście osób z rzędu rozłączyło się podczas rozmowy, przez co jesteś już zniechęcona/y. Co robisz?
Rozważasz inną ścieżkę kariery.

nigdy w życiu nie chciałbym być agentem ubezpieczeniowym ani nikim kto chce namawiać klientów. Przy "wyobraź sobie, że jesteś agentem ubezpieczeniowym" zaznaczyłbym tą odpowiedź :haha:
no ale wiadomo, pewnie trzeba się starać polepszyć i blablabla, co tam, że ta praca mnie w ogóle nie interesuje :roll:
Cytat:
Jesteś menagerem w organizacji działającej na rzecz tolerancji dla różnorodności rasowej i etnicznej. Przypadkiem słyszysz, jak ktoś opowiada rasistowski dowcip. Co robisz?
Sugerujesz tej osobie, aby przeszła program szkoleniowy na temat różnorodności.

tu nie mam pojęcia co jest prawidłowe. W sumie to pewnie bym zignorował ale chciałem zaznaczyć, ze coś działam jak jestem managrem w takiej organizacji. Na pewno bym nie zaczął przy innych ludziach wrzeszczeć na faceta albo robić straszny problem.
Cytat:
Starasz się uspokoić przyjaciela, który wpadł w furię i wyzywa kierowcę innego samochodu po tym, jak ten niebezpiecznie zajechał mu drogę. Co robisz?
Mówisz mu, żeby zapomniał; wszystko skończyło się dobrze i nic takiego się nie stało.

Pewnie prawidłowa odpowiedź to wymyślanie jak to ja byłem w takiej sytuacji, lol. No po prostu się uspokój kolego.
Cytat:
Ty i twój chłopak/dziewczyna wdaliście się w dyskusję, która przerodziła się w głośną kłótnię; w przypływie złości padają przykre słowa, których w rzeczywistości nie mieliście na myśli. Co najlepiej zrobić?
Przerwać na chwilę, zebrać myśli i wyrazić swój punkt widzenia najdokładniej jak potrafisz.

Rozważam nad tym a przeproszeniem ale w końcu to środek kłótni.
Cytat:
Zostałaś/eś wyznaczona/y jako lider grupy, która stara się zaproponować kreatywne rozwiązanie uciążliwego problemu w pracy. Od czego zaczniesz?
Rozpoczynasz burzę mózgów, zachęcając każdego, aby mówił cokolwiek mu przyjdzie do głowy, bez względu na to, jak odważne by to było.

no pewnie tak bym zrobił. Mamy pracować i chyba przedstawienie się sobie wystarczy a nie trzeba swojego życia opowiadać
Cytat:
Wyobraź sobie, że masz 5-letniego syna, który jest nad wyraz nieśmiały i od urodzenia przejawia strach przed nowymi miejscami i w kontakcie z obcymi ludźmi. Co robisz?
Akceptujesz fakt, że jest po prostu nieśmiały i wymyślasz sposoby, aby go chronić w sytuacjach dla niego nieprzyjemnych.

No kurwa, to małe dziecko jest, bez przesady z tym chronieniem ale wymyślanie jakichś dziwnych wyzwań i chuj wie czego albo od razu latanie z dzieckiem do psychiatry?

Love178 - 2018-02-02, 17:00

icywind napisał/a:
No kurwa, to małe dziecko jest, bez przesady z tym chronieniem ale wymyślanie jakichś dziwnych wyzwań

To nie jest aż takie głupie :P Chodzi o to żeby kogoś przyswoić do interakcji z innymi ludźmi, bo to jest coś, czego się nie da ominąć, ale w sposób, który by nie był nazbyt konfrontujący jak w podpunkcie ze zmuszaniem

icywind - 2018-02-02, 17:04

Love178 napisał/a:
To nie jest aż takie głupie :P Chodzi o to żeby kogoś przyswoić do interakcji z innymi ludźmi, bo to jest coś, czego się nie da ominąć, ale w sposób, który by nie był nazbyt konfrontujący jak w podpunkcie ze zmuszaniem

No ja bym ani specjalnie nie chronił ani nie wymyślał jakichś głupich sztucznych wyzwań, masz coś załatwić to postaraj się to zrobić sam ale nie, że ja będę wychodzić i mu wymyślać.

Zjadło mi ostatnie
Cytat:
Od jakiegoś czasu chcesz wrócić do grania na instrumencie, na którym kiedyś uczyłaś/eś się grać. W końcu udaje ci się powrócić do ćwiczeń i chciałabyś/chciałbyś jak najlepiej wykorzystać czas. Co robisz?
Ćwiczysz tylko wtedy, kiedy jesteś w nastroju.

A co, ja chce zostać muzykiem? Jakbym na czymkolwiek grał to dla przyjemności.

[ Dodano: 2018-02-02, 17:08 ]
Zresztą on ma tylko 5 lat, no pozwólmy mu być dzieckiem i czekajmy chociaż aż będzie chodzić do zerówki i się tam z rówieśnikami ośmielać.

Love178 - 2018-02-02, 17:14

icywind napisał/a:
No ja bym ani specjalnie nie chronił ani nie wymyślał jakichś głupich sztucznych wyzwań, masz coś załatwić to postaraj się to zrobić sam ale nie, że ja będę wychodzić i mu wymyślać.

No, ale i tak się nie da inaczej zrobić niż po prostu trochę bardziej angażować dziecko w życie codzienne, typu "zanieś sąsiadce" albo "dzisiaj ty dasz pani w sklepie pieniążek". Jakie inne "sprawy" mógłby mieć do załatwienia pięciolatek i jak by je miał załatwić sam, jak nie umie ich załatwić sam? Parę lat temu miałam sytuacje, że jak miałam wykonać telefon, to zabierałam się za to trzy dni z nerwów, albo jak miałam gdzieś pójść załatwić to rezygnowałam. Bo poważniejsze sprawy przychodzą dużo trudniej jak się nie potrafi tych prostych

icywind napisał/a:
Zresztą on ma tylko 5 lat, no pozwólmy mu być dzieckiem i czekajmy chociaż aż będzie chodzić do zerówki i się tam z rówieśnikami ośmielać.

To może być już za późno, w zerówce ktoś go uderzy albo zabierze mu zabawki i nie powie przedszkolance, bo nikt mu jeszcze nie powiedział, że powinien...

icywind - 2018-02-02, 17:18

Nie mów mi jak mam wychowywać swojego syna :dont:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group