To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mistrzowie.org - Forum
forum użytkowników serwisu mistrzowie.org

Filmy i seriale - Polecanie filmów

ZSK - 2019-09-02, 15:44

No więc byłem Ci ja na dziewiątym filmie Tarantino i polecam serdecznie. Kawał dobrego kina :1m:

krojechleb napisał/a:
narrator

a fu

JankielKindybalista85 - 2019-09-02, 15:47

A ja na to max 6.5/10. Jestem zawiedziony. Tarantino w wybitnej formie są tu zaledwie przebłyski.
Mormegil - 2019-09-02, 16:18

Dla mnie takie 8/10, bardzo mi się podobała gra di Caprio jako aktor, zwłaszcza w scenie z tą dziewczynką gdzie grał ciężkiego złodupca tylko po to by zaraz się wzruszyć że tak dobrze mu poszło, taka aktorska incepcja dobrej jakości.
Z drugiej strony jednak stężenie Tarantino st00pkarza było dużo większe niż zazwyczaj, co na minus

ZSK - 2019-09-02, 19:56

No ze stopami to mu odpierdala, nie hamuje się już wcale. Natomiast podoba mi się naturalność ujęć. I ujęcie zza dziewczyny gdy rozmawiała przez okno nim wsiadła na podwózkę
JankielKindybalista85 - 2019-09-02, 20:13

Tarantino stópkarz akurat osiagnął apogeum w "Hatefull 8" gdy miał półminutowe zbliżenie na końskie kopyta.

Dla mnie 6.5.
Plusy
- zajebiste aktorstwo, zwłaszcza Leo.
- ekstra soundtrack
- zdjęcia
- scenografia
- kostiumy
- ogólny klimacik
- pojedyncze sekwencje (właśnie to z Leo, jak najpierw grał słabo, potem się wziął w garść i zagrał zajebiście, akcja z odwiedzaniem właściciela rancha, flashback z planu filmu z Brucem Lee, oczywiście końcówka, chociaż na już absolutny sam koniec filmu miałbym zupełnie inną koncepcję)
Minusy:
- tu zupełnie nie ma żadnej ciekawej historii a zawsze u Tarantino była.
- ta, która jest się ze sobą nie lepi. Najpierw 2 godziny pitu pitu a potem trzeba chujowego i drętwego lektora zatrudniać do przyspieszenia akcji przed finałem. Nie łączą się te dwie części filmu w żaden sposób
- mnóstwo niepotrzebnych scen. Kurwa samych ujęc na jadące samochody było ze 20 minut. Zupełnie nie potrzebnie. Nie aż tyle.
- całkowicie zbędne wątki - cała Sharon Tate mogłaby w tym filmie nie istnieć. Ta sekwencja jak idzie do kina na film w którym gra jest tak zupełnie z dupy że aż słabo. A co gorsza, bo rzeczy z dupy u Tarantino zawsze było sporo ale przechodziły: jest koszmarnie nieinteresująca. Fabularnie też nie wiąże niczego z niczym ani niczego nigdzie nie popycha. Naprawdę Tate i Polański (ten to już w ogóle) są tam w istocie po nic. Żeby doprowadzić do takiego finału, jaki mieliśmy, ich istnienie na ekranie nie jest do niczego potrzebne.
- wszystko jest przez to strasznie rozwlekłe i usypiające. Owszem, jak często u Tarantino. Tylko że tym razem nijak nie rekompensuje tego błyskotliwość dialogów, bo, poza nielicznymi wyjątkami, one błyskotliwe po tarantinowsku nie są.

Ogólnie drugi z rzędu film Tarantino, który mnie zawiódł i znudził. Tylko, że sporo bardziej niż "Hatefull 8", bo po H8 się za wiele nie spodziewałem, a po PRWH całkiem sporo.

I tak, zdaję sobie sprawę z kuriozalności sytuacji, w której ja jadę po filmie Tarantino a inni go bronią.

ZSK - 2019-09-02, 20:32

Na plus bym dodał chęć oddania klimatu tamtych czasów. Stąd chyba te przydługie ujęcia. Taki sentymentalny powrót do "tamtych lat" Ja lubię klimat tamtych czasów, tak teoretycznie ofc, stąd takie ujęcia mi nie przeszkadzają, acz rozumiem.
Całkiem_Dobry_Chłop - 2019-09-02, 21:22

Czy mam rozumieć, że Kłentinek wystąpił w swoim filmie?
JankielKindybalista85 - 2019-09-02, 21:25

ZróbmySobieKupę napisał/a:
Na plus bym dodał chęć oddania klimatu tamtych czasów. Stąd chyba te przydługie ujęcia. Taki sentymentalny powrót do "tamtych lat" Ja lubię klimat tamtych czasów, tak teoretycznie ofc, stąd takie ujęcia mi nie przeszkadzają, acz rozumiem.

Nie no, ja pojąłem zamysł, bo był dość oczywisty. Ale serio tego jeżdżenia bez słowa i soundtracku z radia było więcej niż w całym GTA IV. Jak film który ma 2:30h i nie jest filmem o wyścigach ma bite 20 minut sekwencji bezdialogowego jeżdżenia samochodem przez miasto i żadna z tych scen nie jest pościgiem to coś tu jednak jest nie halo. Tym czymś jest przesada.

Mormegil - 2019-09-03, 13:22

Ja w ogóle nie zwróciłem uwagi na te przydługawe sekwencje samochodowe, choć z tą kinową z Tate to w pełni się zgadzam - nic to nie wnosiło; jednakże tempo mi odpowiadało tak jak mówi ZSK, może też dlatego że dzień wcześniej się przemęczyłem przez Stroszka, dawno nie czułem takiej senności jak w trakcie tegoż xd
JankielKindybalista85 - 2019-09-03, 13:47

Stroszka? No to wszystko jasne. Po Stroszku nawet "Drzewo życia" Mallicka, czyli jedyny film jaki ma u mnie MINUS 1/10 by było dynamiczne. :-D

Poza tym jebać Stroszka. Tylko Aguirre, Zagadka Caspara Hausera, Nosferatu i Woyzeck. A na serio to Fitzcaraldo 9/10.

Poza tym jak tam "Andriej Rublow"? :brwi:

Mormegil - 2019-09-03, 14:52

A weź, nadal nie nadrobiłem.
A pozostałe Herzoga są nieco bardziej... energiczne? Bo Stroszkiem mnie zniechęcił xd

JankielKindybalista85 - 2019-09-03, 15:12

Tak, "nieco" to bardzo adekwatne słowo. :-D
Mormegil - 2019-09-03, 16:10

:c

[ Dodano: 2019-09-03, 16:10 ]
Teraz zobaczyłem że mój poprzedni post był zjebany to naprawiłem xd

[ Dodano: 2019-09-03, 19:56 ]
Od siebie dodam Tytusa Andronikusa - starożytno - dwudziestowieczną adaptację dramatu Shakespeara (kimkolwiek by nie był) z Anthonym Hopkinsem w roli głównej. Makbet przy tym to ledwie fraszka.

A jak ktoś nie zamierza oglądać, to przynajmniej tę scenę polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=lyWEypmgpEA

JankielKindybalista85 - 2019-09-03, 23:34

Dobre polecenie. Cały ten film to pojebana akcja.
ChodnikowyWilk - 2019-09-04, 00:52

Czy jest jakiś film, którego nie znasz? :crazy:
JankielKindybalista85 - 2019-09-04, 11:57

Tak.
ZSK - 2019-09-04, 13:51

Lalaland nie oglądał
JankielKindybalista85 - 2019-09-04, 14:41

Potwierdzam.
Nadir - 2019-09-04, 15:12

Tacy ludzie jak Jankiel są najgorsi. Chcesz sobie z takim film obejrzeć i praktycznie się nie da, bo "ten film widziałem, ten też, tamten nawet trzy razy, tego gatunku nie lubię, tamto ma chujową średnią ocen, itd."
JankielKindybalista85 - 2019-09-04, 15:44

Dobry film zawsze chętnie obejrzę ponownie, jak jakiś ma chujowa średnia ocen to chce obejrzeć by się przekonać czy słusznie a z gatunków filmowych nie akceptuje wyłącznie musicali. Więc nie marudź, tylko rób ten popcorn i chodź bo już się zaczyna.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group